Ćma. Zeszyt 1

Muszę się wam przyznać do braku totalnego zrozumienia zeszytowego fenomenu komiksów w Polsce. Tak nietrwałe materiały są dosłownie jak tytułowa ćma, potrafią trwać tylko przez krótki okres czasu, mniejszy niż wydań zbiorczych, nie wspominając już o twardookładkowych. Komiks ten powinien być zinem, co w mojej opinii dodałoby mu jeszcze więcej animuszu, zapewne odbiór przeze mnieCzytaj dalej „Ćma. Zeszyt 1”