Mecenas She-Hulk. Sezon 1. Odcinek 7

Mam niezwykły ubaw z podejścia fanów MCU, którzy myślą o spełnieniu swoich marzeń, oglądając pomysły Kevina Feige’a. Żeby to było realne, trzeba po prostu nim być, a tak zawód goni zawód, a nadzieję na zobaczenie teasowanego bohatera rozpala jedynie wyobraźnię. I tak minął prawie cały sezon, okazuje się, iż Daredevil wystąpi zapewne tylko w finaleCzytaj dalej „Mecenas She-Hulk. Sezon 1. Odcinek 7”

Mecenas She-Hulk. Sezon 1. Odcinek 5

Tak naprawdę to wszyscy czekamy na występ Daredevil w serialu, lecz to nie był jeszcze „TEN” odcinek. Może za tydzień lub dwa, na razie występ Nieustraszonego został dosyć fajnie zateasowany. A reszta odcinka? To przykład typowego problemu z komisami superhero – nijaki złoczyńca oraz wyciszające pogłębienie postaci głównej bohaterki i postaci drugoplanowych.  Od samego początkuCzytaj dalej „Mecenas She-Hulk. Sezon 1. Odcinek 5”

Mecenas She-Hulk. Sezon 1. Odcinek 4

Na tym etapie serial posiada już własną tożsamość, origin i pierwsze zawirowania za nami, dostałem tutaj, prawie że typowy amerykański sitcom, tylko brak śmiechów publiczności w tle. Nadal są ty niedzisiejsze efekty specjalne, lecz to wina zawirowań w samym Disneyu, pozwolę sobie o tym nie pisać, bo sam temat jest żenujący, a nie ma coCzytaj dalej „Mecenas She-Hulk. Sezon 1. Odcinek 4”

Mecenas She-Hulk. Sezon 1. Odcinek 2

Drugi odcinek zgodnie z wszelkimi przewidywaniami skupia się już na właściwej treści serialu. To, co było teasowane w zapowiedziach, zostało trochę rozwinięte, oferując ciekawą niszę MCU jedynie lekko draśniętą przez pazury fabuł dotychczasowych produkcji.  Żadnych wielkich przeskoków fabularnych, zacząłem seans zaraz po tym, co rozegrało się na sali sądowej. Feta w barze zostaje niespodziewanie przerwanaCzytaj dalej „Mecenas She-Hulk. Sezon 1. Odcinek 2”

Mecenas She-Hulk. Sezon 1. Odcinek 1

Jakoś nie po drodze mi z ostatnio z MCU, zaczynam odczuwać przesyt ilością treści, a w szczególności ich jakością. Czwarty Thor sprawił, że mam do dzisiaj ciary po tym widowisku w stylu cringe, było to naprawdę przegięte widowisko, nie nastawiam się na ponowny seans. Jednak do She-Hulk mam nieukrywany sentyment, w szczególności przez run JohnCzytaj dalej „Mecenas She-Hulk. Sezon 1. Odcinek 1”