Wonder Woman. Odrodzenie: Rok pierwszy (Bohaterowie i Złoczyńcy DC – tom 16)

Poprzedni tom z Wonder Woman, również autorstwa Grega Rucki, czytało się nader przyjemnie. Sprawna narracja, równe kreowanie świata, kolorowe rysunki niosące nadzieję na lepsze, jak sama bohaterka, ale cały czas nie jest to postać, za którą wołam – więcej.  Komiksy opatrzone tytułem „Rok pierwszy” mają za zadanie przedstawić nam genezę danej postaci z DC Comics,Czytaj dalej „Wonder Woman. Odrodzenie: Rok pierwszy (Bohaterowie i Złoczyńcy DC – tom 16)”

Projekt OMAC (Bohaterowie i Złoczyńcy DC. Tom 7)

Wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią o zbliżającym się wielkim wydarzeniu w kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy DC. Można oczywiście spojrzeć na brytyjską listę, wtedy nie będzie wątpliwości, co nas czeka, lecz należy pamiętać o tym, że wydawnictwo Hachette lubi zaskakiwać. Co ostatnio wychodzi na dobre czytelnikowi takiemu jak ja, który najzwyczajniej lubi przeczytać sobieCzytaj dalej „Projekt OMAC (Bohaterowie i Złoczyńcy DC. Tom 7)”

Wonder Woman. Orędowniczka (Bohaterowie i Złoczyńcy DC. Tom 4)

Na wstępie rzucę deklarację, nie mam zamiaru pastwić się nad niniejszym tomem i jego rolą w kolekcji od Hachette. Jest to fragment dwuletniego runu Grega Rucki, którego całość dostaliśmy wcześniej od Wydawnictwa Egmont. I ta wersja zapewne jest jak najbardziej godna polecenia, o czym przeczytacie za chwilę. Jednak jeśli ktoś ma zamiar zebrać całość kolekcji,Czytaj dalej „Wonder Woman. Orędowniczka (Bohaterowie i Złoczyńcy DC. Tom 4)”

Wonder Woman. Orędowniczka (Bohaterowie i Złoczyńcy DC). Tom 4 – porównanie wydań

Są takie tomy w kolekcjach, dokładnie jak bohater niniejszego posta, które nie są w stanie obronić się przed wyrażeniem „niepotrzebny dubel”. Jeśli spojrzymy na dotychczasowe wydanie od Egmont od razu zrozumiecie, co mam na myśli. Zacznijmy więc od zawartości: 🤜Egmont: Wonder Woman. The Hiketeia oraz w zeszy serii Wonder Woman #195–205 🤜Hachette: zeszyty serii WonderCzytaj dalej „Wonder Woman. Orędowniczka (Bohaterowie i Złoczyńcy DC). Tom 4 – porównanie wydań”

Wonder Woman. Martwa Ziemia

Co by tu dużo nie mówić, linia wydawnicza DC Black Label oferuje zróżnicowany poziom, od bardzo dobrych pozycji do takich, na które nie mogę już patrzeć lub w ogóle nie mam zamiaru sięgnąć. Najprzyjemniej wspominam obie części “Białego Rycerza”, alternatywną wersję Batmana, Jokera i spółki w klimatycznych sosie Seana Murphy’ego. Was zapraszam do pozostawienia własnychCzytaj dalej „Wonder Woman. Martwa Ziemia”