Punisher Epic Collection. Krąg krwi

I wparował do pomieszczenia, oddał strzałów 40 i 4, a imie bestii było Punihser!

Amazing Spider-Man Epic Collection. Venom

Pierwszy Epic „Ostatnie łowy Kravena” wszedł mi gładko, zauroczył mnie tytułową historią, przygodami z Wolverinem, a wątki obyczajowe jakoś nie stanowiły problemu, choć było ich dużo. Takiego „pajączka” lubię czytać, więc rzuciłem się jak kuna w agreście na kolejny tom oznaczony latami 1987 – 1988, no i przyszło rozczarowanie. Okres ten nie wyróżnia się zbytCzytaj dalej „Amazing Spider-Man Epic Collection. Venom”