Blue Note

Nierzadko mam tak, iż wybieram komiks po okładce i opisie, które są pierwszymi wrażeniami z obcowania, a nie sama fabuła i rysunki, które przychodzą później, często niosą zupełnie inne emocje. Kupiłem „Blue Note” z powodu powierzchownych cech, lecz okazało się, że to była jedynie przystawka przed daniem głównym. 

Powodem jest również Mathieu Mariolle, którego scenariusze już nie raz miałem okazję poznać kupując komiksy od Wydawnictwa Lost in Time. Podobała mi się „Droga Miecza”, „Nautilus” jeszcze trwa, a pewnie ktoś z was kojarzy go z nostalgicznym „Thorgal: Kriss de Valnor”. No to powinno być przynajmniej dobrze, nie? ” Blue note” jest opowieścią o dwóch uzdolnionych osobach, których oczami śledzimy 30 ostatnich dni prohibicji w USA. Teoretycznie jest to moment, który został dobrze przez wielu utrwalony w popkulturowej świadomości, pozostawiając pewien schemat. Ale tutaj promyk nadziei, gdzie „American dream” staje się albo radością, lub też przekleństwem, pokazał mi inne oblicza. Są na tym świecie osoby, które kierują się szlachetnymi wartościami, pomimo iż otaczający ich świat próbuje ich ustawić w szeregu jednomyśli sterowanej przez „tych cwańszych”. Jack Doyle i R.J, pokazali mi, że talent posiadany przez nich, który miał być tylko narzędziem do osiągnięcia celów przez opresyjne osoby, może być również wykorzystany przez nich samych. 

”Blue note” w żadnym aspekcie nie jest prostą opowieścią. Jest ona prowadzona z perspektywy dwóch zupełnie różnych osób, pochodzących co prawda z tego samego kraju, trafiają w to samo miejsce i podobnym skutkiem odciskają swoje piętno w świadomości ogółu. Jeden za pomocą pięści, drugi za pomocą muzyki, a wszystko to wynika z bogatego doświadczenia zbieranego na kartach niniejszego komiksu. Aczkolwiek muszę wam stanowczo wyłożyć, że ich pozorne przywództwo fabularne, ma ukryte w sobie więcej innych bohaterów. Czy jest to, prawie że klasyczna femme fatale, dwóch liderów przestępczych organizacji, czy też społeczny byt w zamknięty w granicach miasta Nowy Jork, każdy z nich będzie miał swoje przysłowiowe pięć minut. Odgrywają tu swoją starannie zaplanowaną przez Mathieu Mariolle rolę, a po lekturze dwóch rozdziałów jestem zdziwiony ilością fabularnych pików zawartych na skromnych 148 stronach. Aż cisną się na usta liczne słowa uznania, dramat, który porusza, który niewątpliwie zostawił kolejną emocjonalną bliznę na moim komiksowym sercu. Bohaterem nie musi być człowiek, który odnosi sukcesy i staje się liderem, czasami wystarczy utrzymać w sobie pielęgnowane wartości, a przez to Jack i R.J. stali się moimi superbohaterami ze stajni Dargaud. 

Nie zapomniałem oczywiście o rysunkach Mickaëla Bourgouina, debiutanta na polskiej ziemi, który przyłożył mi nie tylko z prawego, ale również z lewej sierpowego, rozbijając dodatkowo na głowie gitarę. Ten francuski artysta, zgodnie z duchem rysunku frankofońskiego wykonał realistyczne rysunki, które w wielu miejscach pokazały pazura odmienności, przyciągając mój wzrok na dłużej. Zaczynając od, w moim osobistym odczuciu, genialnej okładki limitowanego wydania, po liczne małe dziełą sztuki porozrzucane, co kilka kadrów. Skąpane w ciemnej szacie sceny doskonale oddając nastrój czasów, które pomimo oczywistej i skąpanej w nielegalnym alkoholu świadomości, potrafią depresyjnie przygnieść nastrojem lub emocjami płynącymi z danej sceny. Chciałbym zobaczyć więcej komiksów narysowanych przez Bourgouina, który pomimo paru uproszczeń, trafił do mnie mocno, uświadamiając, iż od każdego powiedzenie są wyjątki, a tym razem dobrze oceniłem książę po okładce. 

Jest to jeden z tych komiksów, które są definicją mojego gustu, więc nie pozostaje mi nic innego jak dać mu znak jakości bloga Comixxy. Nie macie? A kysz do sklepu! 

TECHNIKALIA:

Tytuł: Blue Note

Scenarzysta: Mathieu Mariolle, Mickaël Bourgouin

Ilustrator: Mickaël Bourgouin

Tłumacz: Marta Duda-Gryc

Wydawnictwo: Lost in Time

Format: 240×320 mm

Liczba stron: 148

Oprawa: twarda

Papier: kredowy

Druk: kolor

ISBN-13: 9788367270076

Data wydania: 30 maj 2022 roku. 

Opublikowane przez Mikołaj

Komiksoholik z ADHD 🙃

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: