Nautilus Tom 3. Dziedzictwo kapitana Nemo

Nautilus Tom 3. Dziedzictwo kapitana Nemo

Mathieu Mariolle korzysta z dobrze znanych postaci opowieści przygodowych, Nemo (20 000 mil podmorskiej żeglugi, Tajemnicza Wyspa Juliusza Verne’a) i Kimball (niewydana w Polsce Kim Rudyarda Kiplinga), by snuć historię ich dalszych losów. Dotychczasowe tomy sprawdziły się bardzo dobrze jako kontynuacja, ukazując bohaterów kilka lat później w zupełnie innej sytuacji, wplątanych w nową, ciekawą intrygę. Przyszedł czas na finał, który stawia przysłowiową kropkę nad “i”.

Poprzednie części doprowadziły nas do momentu, w którym akcja skupiona jest na powstrzymaniu wiszącej w powietrzu groźby wojny pomiędzy Imperium Brytyjskim a Rosją. W międzyczasie celem Kimballa jest oczyszczenie się z zarzutów, co zostaje jednak zaprzepaszczone przez Nemo. Założenia kapitana Nautilusa są jak na razie spowite tajemnicą. Jaya, agentka imperium Brytyjskiego, chce po prostu dostarczyć obu Panów przed oblicze sprawiedliwości pracodawcy. Wszyscy oni znajdują się aktualnie na pokładzie statku podwodnego, a atmosferę można kroić nożem.

Zacznę od pozytywów. Nautilus od samego początku był serią nastawioną na nieustanną akcję i taką pozostaje do samego końca. Kiedy zaczęło coś się dziać, to wydarzenia gnały niczym rozpędzony pociąg. Mocno się zdziwiłem, gdy przywitała mnie ostatnia strona, aż żal mi było odłożyć komiks z niedowierzaniem, że to koniec. Mathieu Mariolle ma niezwykle dobrą rękę do pisania takich historii. Jego Droga Miecza, jest równie dobrze przygotowana i mile ją wspominam do dzisiaj.

Na uwagę zasługuje trójka głównych bohaterów, którzy siłą charakteru mogliby obdarzyć wiele innych postaci. Nemo, działający pewnie staruszek, pełen doświadczenia i wigoru, skupia na sobie uwagę niczym najlepszy mentor, choć jego cel, pozostaje nieodkryty do samego końca. Jego postać wprost ocieka mądrością, chce się spijać każde słowo z jego ust.

Kimball, z pozoru typowy amant i rzezimieszek przeszedł drogę, która odmieniła jego życie. Zaimponowała mi jego postawa, szczególnie w świecie, w którym wszystko jest podporządkowane władzy i normom społecznym. Szczerze przyznam, że jest to jedyny bohater, z którym się utożsamiałem w tej serii. Jest to osoba, która uczy się na błędach, wyciąga wnioski, a następnie wdraża je.

Jaya od samego początku budziła we mnie odrazę swoim zaślepieniem. Skupiona na rozkazach okupanta, ani razu nie okazała skruchy. Na koniec okazała się osobą, która nie dba o nikogo, jest gotowa poświęcić wszystko, nawet rodaków. Kompletnie antypatyczna persona, która jednak równie mocno zapada w pamięci, co dwójka pozostałych bohaterów.

Rysunki Guénaël Grabowski cały czas wprawiają mnie w zachwyt. Realistyczna kreska, niezwykle udane ujęcia w trakcie pojedynków w wodzie, czy też mimika postaci to główne zalety, które widać na każdej ze stron od samego początku. Jego rysunki mają wprost filmowy wygląd i są gotowymi podkładami pod storyboardy adaptacji.

Z negatywów – jedyne, co nie przypadło mi do gustu w ilustracjach, to momentami dziwne pozy postaci idących ku czytelnikowi. Strasznie nienaturalnie to wygląda. Z innych wad, siła Nautilusa została tak wyolbrzymiona, że robiła się z tego momentami kalka letnich amerykańskich blockbusterów. Nie mogłem uwierzyć, jak ten okręt podwodny rozbijał inne kompletnie bez żadnego problemu. Oczywiście można przyjąć, że jest to kwestia konwencji, lecz trochę realistycznych obrażeń nadałoby serii wiarygodności.

Podsumowując, jestem niezwykle zadowolony z tej przygody, obudziła we mnie nostalgiczne wspomnienia lektury dzieł Juliusza Verne’a. Po raz kolejny poczułem się jak dziecko, które chowało się w wakacje przed rodzicami i pochłaniało kolejne książki. Bardzo dobra pozycja, którą w mojej opinii należy traktować jako czystą rozrywkę pełną akcji. Tak jak to robiliśmy za czasów młodości.

TECHNIKALIA:

Scenarzysta: Mathieu Mariolle

Ilustrator: Guénaël Grabowski

Tłumacz: Jakub Syty

Wydawnictwo: Lost in Time

Format: 240×320 mm

Liczba stron: 56

Oprawa: twarda

Papier: kredowy

Druk: kolor

ISBN-13: 9788367270397

Data wydania: 30 maja 2023 roku. 

Opublikowane przez Mikołaj

Komiksoholik z ADHD 🙃

Jedna odpowiedź na “Nautilus Tom 3. Dziedzictwo kapitana Nemo

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Comixxy

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej