Lubię adaptacje literatury, często piszę tutaj o pozycjach od Wydawnictwa Jaguar, większość jest spoko, najbardziej do gustu przypadła mi „Zabić Drozda”. Świat komiksu również nie próżnuje na tym poletku, pierwsza pozycja, którą biorę na tapet, jest „Rzeźnia numer pięć” Kurta Vonneguta, dzieło uznane, adaptacja dla mnie będzie tradycyjną drogą na skróty, by najzwyczajniej być wCzytaj dalej „Rzeźnia numer pięć”
