Kocia planeta

Jakub Martewicz na tyle przekonał mnie swoim Henrykiem Kaydanem: Post scriptum, iż postanowiłem zaufać komiksowemu instynktowi i kupić kolejny autorski komiks wydany przez niego własnym sumptem. Widząc przykładowe plansze na grupie FB twórcy, tylko potwierdziły się moje przypuszczenia, w szczególności dotyczące rysunków budowli oraz przyrody. Na pewno będzie na co popatrzeć.  Nie spodziewałem się takCzytaj dalej „Kocia planeta”