Kanibale Nowego Jorku

Są takie historie, które nie dają złapać się w żadne określone przez człowieka ramy, jednocześnie pokazując siłę wartości przez niego stworzonych. Tytuł sugerujący raczej makabrę niż przemiłą i ciepłą zabawę, otulił mnie kocem pełnym dobrych emocji wyszywanych uniwersalnymi wartościami. Nie spodziewałem się tego totalnie, jestem w szoku, to komiks, który wziął mnie mocno z zaskoczeniaCzytaj dalej „Kanibale Nowego Jorku”