Blacksad Stories. Weekly

Blacksad Stories. Weekly

Za jedną z najbardziej rozpoznawalnych europejskich opowieści obrazkowych na świecie można śmiało uznać Blacksada autorstwa Juana Díaza Canalesa i Juanjo Guarnido. W komiksie śledzimy przygody prywatnego detektywa, czarnego kota Johna Blacksada, w stylizowanych na lata 50. XX wieku Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej, które są zamieszkane przez antropomorficzne zwierzęta. Cykl otrzymał trzy nominacje do Nagrody Eisnera w 2004 roku, a wygrał dwie w 2013 roku. Na koncie ma również nagrodę na festiwalu w Angoulême z roku 2004 za najlepsze rysunki. Ponadto Juan Díaz Canales napisał jeszcze spin-off serii zatytułowany Blacksad Stories. Weekly

Komiks skupia się na początkach kariery dziennikarskiej łasicy Weekly, przyjaciela Blacksada. Czytelnik poznaje dzieciństwo głównego bohatera, które ten spędził z babcią o swojsko brzmiącym nazwisku, oraz podczas włóczęgi po ulicach Nowego Jorku i próbie zarobienia pieniędzy, niekoniecznie w uczciwy sposób. Podobnie jak w głównej serii możemy zaobserwować mocno zróżnicowane społeczności, które zamieszkują powojenne miasto. Pełno tu imigrantów z krajów europejskich i ledwo wiążą koniec z końcem. Autorowi udaje się przedstawić Nowy Jork, który tętni życiem, a na każdym kroku czekają na nas postaci z krwi i kości. Co ciekawe, Juan Díaz Canales poświęcił znaczną część fabuły na przedstawienie swojej wersji zawiłej historii komiksów w USA, które w latach 50. zaczęto poddawać cenzurze. To właśnie Weekly jest w centrum tych wydarzeń, nie tylko jako entuzjastyczny czytelnik grozy. 

Warto wspomnieć, że Blacksad Stories. Weekly to nie tylko pozycja dla fanów Blacksada. Ba! ci mogą odpaść nawet po paru stronach, między innymi z powodu braku ich ulubionego kociego bohatera. Historia Weekly’ego jest w pełni samodzielna, więc równie dobrze może przeczytać ją dosłownie każdy i ewentualnie potem sięgnąć po serię Blacksad. W szczególności po to, by poczuć po raz kolejny ten niesamowity klimat noir, który panuje w wielkiej aglomeracji wymyślonej przez Juana Díaza Canalesa. 

Tym razem za rysunki odpowiada Giovanni Rigano, który zastępuje Juanjo Guarnido. Rigano podobnie jak jego poprzednik operuje realistyczną kreską, detali na rysunkach jest ogrom, a każdy kadr wprawia w zachwyt. Prace Giovanniego Rigano mają także mocno kreskówkowy sznyt, a nałożone przez niego kolory są delikatne, niczym malowane akwarelami. Ciekawe wrażenie sprawiają kontrastujące ze sobą użyte palety barw: stłamszona i szarawa oraz pstrokata. Właśnie to sprawia, że Weekly można odebrać jako opowieść, którą warto czytać wspólnie z dziećmi. 

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Blacksad Stories. Weekly to kolejny nikomu niepotrzebny spin-off zrobiony po to, żeby wyciągnąć kasę od zagorzałych fanów. Nic bardziej mylnego! Twórcy stworzyli wizję społeczności, której członkiem chce się być i towarzyszyć zabawnemu urwisowi Weekly’emu podczas każdej jego przygody, i to na dobre i na złe. Co więcej, poruszenie tematu cenzury komiksów dodatkowo zaciekawia, a czytelnik kibicuje ich twórcom z całego serca, aby odnieśli sukces. Pod względem rysunków seria ponownie ma dużo do zaoferowania, bo intrygujący styl Giovanniego Rigano przykuwa wzrok od wymownej okładki, poprzez cudowną wklejkę, aż do wielu zapadających w pamięć kadrów. 

TECHNIKALIA: 

Scenarzysta: Juan Díaz Canales

Ilustrator: Giovanni Rigano

Tłumacz: Joanna Jabłońska

Typ oprawy: twarda

Wydawca: Egmont

EAN: 9788328172227

Liczba stron: 64

Wymiary: 23.5 x 31.0cm

Data premiery: 26 listopada 2025 roku

Dziękuję wydawnictwu Story House Egmont za udostępnienie komiksu do recenzji. Jego przekazanie nie miało wpływu na moją opinię. 

Opublikowane przez Mikołaj

Komiksoholik z ADHD 🙃

Jedna odpowiedź na “Blacksad Stories. Weekly

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Comixxy

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej