„400”, czyli polskie Termopile

„400”, czyli polskie Termopile

Jawnie, wprost, a niektórzy powiedzą, że wręcz bezczelnie nawiązujemy w tytule do kultowych 300. Analogia nasuwa się jednak sama — patrząc na dysproporcję sił, można bez problemu stwierdzić, że bitwa pod Hodowem z 1694 roku to „polskie Termopile”. Polacy wrócili jednak z tarczą, a nie na tarczy.

Treść

Błażej Wojciechowski przemieszcza się z towarzyszami z Okopów Świętej Trójcy i Szańca Panny Maryi do Pomorzan, spotykając po drodze Tomasza Dłużewskiego. Jeszcze nie wiedzą, że następnego dnia przyjdzie im stawić czoła całej tatarskiej ordzie liczącej 40 tys. napastników…

Forma

84-stronicowy album A4

  • 60 stron komiksu
  • 11 stron artykułów i zdjęć dr. Sikory (jednego z najbardziej zasłużonych historyków w dziedzinie husarii)
  • 9 stron dodatków, pokazujących część pracy twórczej artystów

Oprawa twarda, 2 wersje okładki:

  1. Limitowana ze zdobieniami i grafiką od Piotra Arendzikowskiego
  2. Standardowa z grafiką od Adama Kmiołka

Koszt

Wszystkie prace zostały sfinansowane przez fundację, a 11 czerwca 2025 r. (w 331. rocznicę bitwy pod Hodowem) ruszyła zbiórka na pokrycie kosztów druku.

Dzięki temu komiks ze standardową wersją okładki będzie dostępny w zamian za darowiznę na cele statutowe fundacji.

Przykładowe grafiki

Social media

Opublikowane przez Mikołaj

Komiksoholik z ADHD 🙃

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Comixxy

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej