Aquaman już od swojego debiutu w More Fun Comics #71 z listopada 1941 roku był uważany za mniej wartościowego herosa. Posiada on możliwość długiego przebywania pod wodą oraz umiejętność rozmowy z fauną żyjącą w oceanach i morzach. Dziwnym trafem przygody drużyn z jego udziałem bardzo rzadko miały miejsce w morzach czy oceanach, toteż bohater nie miał sposobności wykazania się w pełni. Stan ten pozostawał niezmieniony aż do początku 1990 roku i angażu Petera Davida jako scenarzysty Kronik Atlantydy. Ten uznany autor pracujący między innymi dla Marvela (na przykład Spider-Man. Śmierć Jean DeWolff, Incredible Hulk) na tyle lubił Aquamana, że postanowił przeprowadzić rewitalizację jego wizerunku.

Na własny run Peter David musiał czekać jeszcze trzy lata od napisania Kronik Atlantydy, gdyż po nich DC Comics zatrudniło Shauna McLaughlina i Kena Hoope’a. Oni zaś napisali trzynaście zeszytów z przygodami Arthura Curry’ego wedle własnego planu. Zaraz po nich do roli głównego pomysłodawcy wrócił David, kontynuując swoje pomysły zaczęte w Kronikach Atlantydy. Pierwszą jego propozycją była miniseria Czas i pływy. Składa się ona z czterech niezależnych historii, traktujących o dalszych losach Atlantów. Tytuł ten wyróżnia przede wszystkim narracja z punktu widzenia kronikarza Atlantydy (stał się nim Artur) oraz mocno rozrywkowy i widowiskowy charakter każdej z opowieści.

Rysownikiem w Czas i pływy jest Kirk Jarvinen, a jego kreska oscyluje pomiędzy realistyczną, a kreskówkową. Najmocniej widać to na przykładzie mimiki postaci, która często jest przesadzona i nienaturalna. Do tego dochodzą dysproporcje ciała, anormalne umięśnienie czy długości rąk i nóg, oraz wielkie oczy. Nie można odmówić ilustracjom Jarvinena dużej liczby detali na wizerunkach postaci, czy zwierząt, gdy jednak spojrzy się na dalsze plany, jest po prostu dobrze, choć często spotyka się jednokolorowe tło.

Zaraz po miniserii Czas i pływy Peter David zaczął pisanie regularnej serii o Aquamanie, którą oddał innym scenarzystom po przygotowaniu zeszytu #46. W siedemdziesiątym tomie kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy DC czytelnicy otrzymują pięć zeszytów runu Davida. Stanowią one ciąg fabularny traktujący o perypetiach Aquamana i jego towarzyszy, walczących z gronem złoczyńców. To właśnie tu zachodzi najbardziej drastyczna zmiana w wyglądzie Arthura Curry’ego, który z wymuskanego księcia staje się postawnym mężczyzną z długimi włosami i brodą. Jego solowe działania w cyklu Davida nie ograniczają się tylko do akwenów wodnych, pojawia się również na lądzie. Nowy wizerunek i miejsca działalności stanowią praktycznie całkowite zaprzeczenie kilkudziesięcioletniej tradycji, stawiając Aquamana na równi z innymi bohaterami Ligi Sprawiedliwości. Zmiana ta nadała interesującego i momentami dramatycznego charakteru przygodom Curry’ego, przez co czyta się je sprawnie i pozostawiają one po sobie przyjemne wrażenie.

Regularna seria Aquaman z 1994 roku to okazja, by podziwiać prace kolejnych rysowników, Brada Egelanda i Gene’a Gonzales. Podobnie jak u Jarvinena ich kreska balansuje na granicy realistycznej i kreskówkowej. Główną różnicą jest tu dbałość o naturale miny i proporcje ciał bohaterów i wielkość przedmiotów, chociaż cechy te znikają, jeśli postacie przedstawione są na dalszych planach, zyskują wtedy wygląd pacynek. W zeszycie z numerem trzy na okładce zachodzi zmiana palety kolorów używanych przez Toma McCrawa na bardziej intensywną, przez co rysunki mocno zbliżają się do stylistyki spotykanej w animacjach. Konsekwencją tego jest mniejsza liczba detali, na rzecz plam kolorów z dobrym cieniowaniem.

Tradycyjnie, kolejny tom kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy DC to szereg dodatków. Składają się na nie wstęp autorstwa redaktora kolekcji, Nicka Jonesa, posłowia do Czasów i pływów i serii Aquaman autorstwa Petera Davida, opatrzone komentarzem Nicka Jonesa oraz liczne dodatkowe ilustracje zawierające przykładowe plansze z wydań zeszytowych. Bonusowa zawartość pozwala zrozumieć, co zakładał sobie David przed i w trakcie realizacji swoich komiksów i porównać z finalnym efektem podczas lektury niniejszego zbioru.

Siedemdziesiąty tom kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy DC jest przykładem rozwinięcia dobrego pomysłu, zawartego w jednej z najbardziej uznanych opowieści o mieszkańcach Atlantydy. DC Comics dając Peterowi Davidowi szansę na spełnienie swoich twórczych zamiarów, osiągnęło sukces, a czytelnicy rozkochali się w nowych wizerunku Aquamana. Posłużył on wiele lat później Zackowi Snyderowi jako wzór przy ekranizacji przygód Ligi Sprawiedliwości. Całość Czas i pływy posiada unikalne rysunki, które wielu osobom mogą się spodobać w szczególności ze względu na przywiązanie do detali i lekko cartoonowy sznyt.

TECHNIKALIA:
Scenarzysta: Peter David
Ilustrator: Kirk Jarvinen, Brad Egeland, Gene Gonzales
Tłumacz: Robert Lipski, Adrianna Zabrzewska
Typ oprawy: twarda
Data premiery: 10 kwietnia 2024 roku
Wydawca: Hachette
ISBN: 978-83-282-3549-6
Liczba stron: 224.

Zawartość: Aquaman. Time and Tide #1-4, Aquaman #1-2, 0, 3-4

2 myśli na temat “Aquaman. Czas i pływy (Bohaterowie i Złoczyńcy DC – tom 70)”