Piąta ewangelia

Piąta ewangelia

Jean-Luc Istin staje się w Polsce coraz bardziej popularnym scenarzystą. Opowieści takie jak Katedra otchłani i komiksy z uniwersum Świata Akwilonu są jednymi z lepiej ocenianych przez fanów. Jego kolejna historia, która właśnie pojawiła się na naszym rynku, inspirowana jest wydarzeniami rozgrywającymi się na terenie Ziemi Świętej w XII wieku. Narratorem jest tutaj zakonnik Wilhelm, a poznajemy go podczas jednego ze śledztw związanego z makabrycznym morderstwem. Wraz z młodym królem Jerozolimy, Baldwinem, przyjdzie mu odkryć liczne spiski kryjące się za zniknięciami młodych dziewczyn. Odbije się to również na sytuacji politycznej regionu, będącego o krok od wybuchu wojny. 

Już sam opis fabuły sugeruje dużą liczbę wątków, i dokładnie tak jest, gdyż wykreowany w komiksie obraz Bliskiego Wschodu z XII wieku oraz jego mieszkańców jest niezwykle bogaty w szczegóły. W trakcie dochodzenia Wilhelma czytelnik będzie miał sposobności poznać osoby zaangażowane w liczne zbrodnie, uczestników gier politycznych, czy informatorów oraz dwóch ważnych władców tego okresu: Baldwina IV Trędowatego i Saladyna. Mogłoby wydawać się, iż objętość komiksu nie pozwala na wiarygodne przedstawienie, aż tylu ludzi, lecz scenarzyście udało się to znakomicie. Każdy ma tu przynajmniej przysłowiowe pięć minut, pozwalające na poznanie motywacji bohaterów, fragmentu ich życiorysów, czy  stopnia zaangażowania w główną oś fabularną. Samo śledztwo jest tylko pretekstem do opowiedzenia o ludziach i miejscach, w którym wszystko się rozgrywa, choć trzeba przyznać, iż pomysł na zagadkę i wykorzystanie mitologii chrześcijańskiej są intrygujące i jednocześnie spajają wszytko, co się dzieje. 

Rewelacje fabularne przestawione są za pomocą ręki  trójki rysowników: Thimothée’a Montaigne’a, Roberto J. Viacava, Benoîta Dellaca. Można mieć obawy, iż obecności kilku ilustratorów spowoduje różnice w narracji wizualnej. Na szczęście style przez nich używane są spójne, co zapewnia preferowaną przez wielu (w tym przeze mnie) jednolitość. Cała trójka artystów stawia realistyczne  kreski, dzięki którym Bliski Wschód jest przedstawiony szczegółowo, postaci mają bogatą mimikę, a wszelkie miejsca przykuwają uwagę różnorodnością. Dodatkowo należy wspomnieć o ciekawym kadrowaniu, bardzo umiejętnie wykorzystywanym w trakcie akcji, 

Po raz kolejny nie zawiodłem się fabułą oferowaną przez Jeana-Luca Istina. Przypomniał mi on o jednym z moich ulubionych filmów Ridleya Scotta: Królestwo niebieskie. Z chęcią powróciłem do tych realiów, by zagłębić się w świetnie ilustracje i bogatą w szczegóły fabułę opowiadająca o młodszych wersjach Baldwina i Saladyna. Nie da się ukryć, że również kontrowersja ukryta w tytule robi swoje. Na szczęście zostało to odpowiednio wyważone poprzez skupienie się na realizmie epoki, bez wątków nadnaturalnych. 

TECHNIKALIA:

Scenarzysta: Jean-Luc Istin

Ilustrator: Thimothée Montaigne, Roberto J. Viacava, Benoît Dellac

Tłumacz: Jakub Syty

Wydawnictwo: Lost in Time

Format: 240×320 mm

Liczba stron: 200

Oprawa: twarda

Papier: kredowy

Druk: kolor

ISBN-13: 9788367270564

Data wydania: 31 października 2023 roku. 

Opublikowane przez Mikołaj

Komiksoholik z ADHD 🙃

3 myśli na temat “Piąta ewangelia

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Comixxy

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej