Dogman. Tom 11. Dwadzieścia tysięcy pcheł podwodnej zgagi 

Dogman. Tom 11. Dwadzieścia tysięcy pcheł podwodnej zgagi

Dogman jest postacią stworzoną z głowy psa i ciała policjanta. Do tego niezwykłego połączenia doszło w wyniku nieszczęśliwego wypadku z udziałem bohatera w pierwszym tomie, a od tego czasu czytelnicy mogą śledzić jego zwariowane przygody. Dogman na niezwykłą zdolność nawiązywania przyjaźni, która skupia wokół niego całkiem pokaźną grupę oddanych mu osób. Z drugiej strony dorobia się on również niezłego zbioru wrogów. W jedenastym tomie Dav Pilkey (Kapitan Majtas) stawia bohaterów w obliczu zagrożenia spowodowanego przez Prosiaczka, złoczyńcę chcącego popełniać liczne przestępstwa. Każdy objaw dobra Prosiaczek wypacza na swój sposób i tak Dogman wraz z przyjaciółmi muszą radzić sobie z niebezpieczeństwem.

Najnowszy tom przygód zwariowanego policjanta jest wypełniony niezwykłymi wydarzeniami, pełnymi zabawy i nieposkromionego humoru. Widać to szczególnie w przypadku Dogmana, który cały czas znajduje niezwykłą radość w pomaganiu innym. Robi to na swój specyficzny, nieco fajtłapowaty sposób. Swoim podejściem potrafi zarazić wielu dobrym samopoczuciem. Pilkey cały czas zaskakuje nas niezwykłymi pomysłami, na przykład dając Prosiaczkowi pojazd mogący zmieniać rozmiar. Mamy tu również kota Peta, chcącego odbudować zniszczone laboratorium. Na przeszkodzie staje mu jednak jego przestępcza przeszłość, która ma wpływ na relacje z mieszkańcami miasta. Scenarzysta pokazuje za pomocą wymienionych postaci, iż na życzliwość, która nas otacza, można zareagować w dwojaki sposób. Można obdarzyć nią innych lub też wykorzystać ją we własnym celu. Należy pamiętać o tym, że to drugie nie zawsze popłaca.

Jeśli chodzi o warstwę graficzną, jej autorem jest również Dav Pikey, który tworzy kreskówkowe rysunki o przejrzystym wyglądzie. Nie sposób pomylić postaci ze sobą, a lokacje są odpowiednio zróżnicowane. Miłymi dodatkami jest kilka stron zawierających ruchome obrazki, które animuje sam czytelnik oraz instrukcje jak narysować własnoręcznie bohaterów z niniejszego tomu.

Nie mogę oprzeć się wrażeniu, iż Dav Pilkey jest niezmordowany i bez przerwy tworzy kolejne komiksy, wypełniając je zwariowanymi przygodami. Cały czas jestem zaskakiwany jego pomysłami, których nie sposób byłoby mi wymyślić samemu, bawią mnie one bez ustanku. Do tego Dogman zawiera w sobie dużo przykładów uczących lub utrwalających dobre postawy w życiu. Z chęcią przeczytałem ten tytuł, by przekazać go dziecku, by także dobrze się bawiło, a następnie podzieliło się wrażeniami ze mną. Niejednokrotnie jest to podstawa do interesującej rozmowy, czego i Wam życzę.

TECHNIKALIA:

Autor: Dav Pilkey

Scenarzysta: Dav Pilkey

Ilustrator: Dav Pilkey

Tłumacz: Stanisław Kroszczyński

Wydawnictwo: Jaguar

Format: 135×200 mm

Liczba stron: 240

Oprawa: miękka

ISBN-13: 9788382663082

Data wydania: 24 kwiecień 2019 roku.

Dziękuję Wydawnictwu Jaguar za udostępnienie komiksu do recenzji. Jego przekazanie nie miało wpływu na moją opinię (hau hau). 

Opublikowane przez Mikołaj

Komiksoholik z ADHD 🙃

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Comixxy

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej