Legion Trzech Światów (Bohaterowie i Złoczyńcy DC- tom 52)

Legion Trzech Światów (Bohaterowie i Złoczyńcy DC - tom 52)

Legion Superbohaterów to drużyna pochodząca z XXXI wieku, która stoi na straży sprawiedliwości we wszechświecie. Czytelnicy DC Comics mogą przeczytać o jej pierwszych  przygodach w Adventure Comics #247 z kwietnia 1958 roku, podczas których grupa cofa się w czasie, by poznać źródło swoich inspiracji – Supermana.

Pięćdziesiąty drugi tom kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy o tytule Legion Trzech Światów opowiada o zupełnie innej wersji drużyny, która powstała w wyniku jednej z licznych zmian w świecie DC, zwanych kryzysami. Zadaniem jej oraz zaproszonego Supermana jest obrona przed atakiem złoczyńców, którzy zostają uwolnieni z więziennej planety Takron-Galtos. Mają oni zamiar zabić członków Legionu Superbohaterów, formują własną drużynę, nazywając się Legionem Złoczyńców. Za ich ucieczkę jest odpowiedzialna postać, która powraca po wielu latach niebytu. Jej świat zostanie zniszczony w wyniku Kryzysu na Nieskończonych Ziemiach (tom 24 i 26 kolekcji). W trakcie walki obu Legionów, poprzez manipulację czasem i przestrzenią pojawią się jeszcze dwie inne inkarnacje obrońców sprawiedliwości. Razem stawiają czoło złu w niezwykłej walce.

Za scenariusz odpowiedzialny jest Geoff Johns (Nieskończony Kryzys (tom 20 i 22 kolekcji), czy Zegar Zagłady), który jest autorem wielu komiksów z DC Comics o epickich rozmiarach. Twórca ewidentnie czuje się dobrze w tak skomplikowanych i zawierających dużą liczbę postaci opowieściach. I tak jest także w Legionie Trzech Światów, który angażuje ogromne grono postaci po stronie dobra, a także zła. Johns próbuje unikać chaosu, poprzez wyprowadzenie na czoło kilku bohaterów. Dzieli ich na drużyny, które zostają rozesłane po wielu lokacjach by zaradzić zaistniałej sytuacji. Niestety nie sprawdza się to w scenach, gdy wszyscy są razem i zaczynają się kłócić. Ciężko skupić się na jednej wersji postaci, szczególnie w rozbudowanych dialogach, pełnych technobełkotu trzech wcieleń Brainiaca 5. Jeśli czytelnik przebrnie przez kilka takich scen, zostają mu momenty pełne akcji, potyczek, które nadają komiksowi niezwykle rozrywkowego charakteru. Jest to przykład pozycji superhero, która nie próbuje udawać nic innego, po prostu bawi konwencją, oferując klasyczną walkę dobra ze złem. Nie brak tu także kilku zaskoczeń, które sprawiają, że czyta się całość z zaciekawieniem.  

Dużej liczbie postaci na rysunkach sprostał George Perez, który jest fanem Legionu Superbohaterów. Jego realistyczna kreska w duchu typowego amerykańskiego komiksu superhero, oddaje wygląd ludzkich postaci zgodnie z ich fizjonomią. Oczywiście dokładając zmiany wynikające z użycia supermocy, które są już wytworem wyobraźni grona poprzedników Pereza. Inne kosmiczne rasy wyglądają wiarygodnie, mogłyby istnieć w zaprezentowanej formie w rzeczywistości, gdyż nie ma nic absurdalnego w ich fizyczności. Największe wrażenie robią zbiorcze sceny, na których ilustrator zawarł kilkadziesiąt postaci jednocześnie. Są one do siebie podobne, a jednak na tyle unikalnie narysowane, że nie powinno mieć się problemów z ich odróżnieniem. Wyobraźnia tego twórcy robi wrażenie, a bogactwo szczegółów zawartych w projektach postaci i tłach wprawia w zachwyt. Trzeba jednak pamiętać o ilość członków Legionów obecnych na ilustracjach, jest ich naprawdę dużo, co może stanowić kłopot z ich ogarnięciem.

Nick Jones tradycyjnie przygotował zestaw dodatków uzupełniających lekturę komiksu. Wstęp przybliża dążenia Pereza do spełnienia swojego marzenia – narysowania przygód Legionu. Po części komiksowej zawarto również fragment DC Universe #0, zapowiedzi wydarzeń z 2008 roku w nadchodzących komiksach autorstwa Granta Morissona i Geoffa Johnsa. Za najbardziej udany uważam artykuł Legiony Światów Geoffa Johnsa, który przybliża postać znanego scenarzysty i sposobu jego pracy. Nie tylko przy tym komiksie.

Legion Trzech Światów traktuję jako ciekawą pozycję, czuć w niej wprawne pióro Geoffa Johnsa. Całość jest lekka i przyjemna, nie bawi się w wielkie ambicje, po prostu zapewnia dobrą rozrywkę. Po lekturze czuję się zadowolony, aczkolwiek w wielu miejscach wdziera się chaos związany z dużą ilością postaci, które potrafią sprawić mały ból głowy. Polecam ten tom przede wszystkim osobom chcącym poznać zróżnicowanie Uniwersum DC, jego bogactwo, nawet w najdalszym zakątku wszechświata i czasu.

TECHNIKALIA: 

Scenarzysta: Geoff Johns

Illustrator: George Perez, Joe Prado

Tłumacz: Robert Lipski, Adrianna Zabrzewska

Typ oprawy: twarda

Data premiery: 2 sierpnia 2023

Wydawca: Hachette

ISBN: 978-83-282-3531-1

Liczba stron: 208. 

Zawartość: ACTION COMICS #864 oraz FINAL CRISIS: LEGION OF 3 WORLDS #1-5.

Opublikowane przez Mikołaj

Komiksoholik z ADHD 🙃

Jedna odpowiedź na “Legion Trzech Światów (Bohaterowie i Złoczyńcy DC- tom 52)

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Comixxy

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej