Wydział Gotham. Wrażliwe cele (Bohaterowie i Złoczyńcy DC – tom 48)

Wydział Gotham. Wrażliwe cele (Bohaterowie i Złoczyńcy DC – tom 48)

Gdy tak doświadczeni scenarzyści, jak Ed Brubaker (Criminal, Kapitan Ameryka. Friday) i Greg Rucka (Lazarus, Wonder Woman, Stumptown) zabrali się za pisanie kolejnej komiksowej serii, wiadomo, że musiał być ona przynajmniej dobra. Wydział Gotham to innowacyjny pomysł historii w świecie Gotham, która obrazuje codzienną pracę policjantów. Są oni po prostu zwykłymi ludźmi wykonującymi dobrą policyjną pracę, wśród całego zamieszania opisywanego w czołowych seriach z Batmanem. 

Z całego 40-to zeszytowego runu w ramach niniejszego tomu kolekcji – Bohaterowie i Złoczyńcy DC, dostaliśmy 11, zebranych w trzy historie. Na służbie to pierwsza z nich, a w niej dane jest nam poznać pracowników posterunku, a także pierwszą prowadzoną sprawę. Dwójka z policjantów trafiła przypadkiem na Mr Freeze’a, który popełnił kolejną zbrodnię. Morduje jednego z nich, co skupiło uwagę jego kolegów i koleżanki na śledztwie mającym na celu osadzenie go w Azylu Arkham. Scenarzyści zafundowali tutaj dużo krwistych dialogów, które świetnie wprowadzają czytelnika w kuluary pracy policji. Oprócz tego czytelnik ma możliwość poznania dramatów, które rozgrywają się w życiu policjantów, zarówno na stopie zawodowej jak i prywatnej. Całość zamyka pojawienie się Batmana, który postawił przysłowiową kropkę nad “i”, łapiąc złoczyńcę. 

Podwójne życie to opowieść, która została nagrodzona Eisnerem za najlepszą historię fabularną w odcinkach, Harveyem za najlepszą historię fabularną oraz Gaylactic Spectrum Award. Jest to story arc skupiony na detektyw Montoya. Została ona postawiona w stan oskarżenia przez przestępcę, którego zamknęła za kratkami. Przez niedopatrzenie wyszedł, a potem szuka zemsty. Staje się to początkiem coraz to bardziej fatalnych w skutkach sytuacji, które dodatkowo zmusiły bohaterkę do comming outu, jak również została postawiona w stan oskarżenia. Po raz kolejny również i tu finał należał do Batmana

Tytułowa historia tomu – Wrażliwe cele, to pogoń za szalonym Jokerem, który polował na ludzi ze snajperką. To po raz kolejny silne oparte na wątkach obyczajowych i dobrej policyjnej robocie zdarzenia. Największy nacisk położono tutaj na klimat zaszczucia, poczucie bezradności jak i heroiczną walkę z czasem, by zapobiec kolejnym ofiarom. Świetnie ukazano tutaj ilość pracy, jaką wkłada cały posterunek w utrzymanie porządku w mieście. Tym razem Batman posilił się odkryciami detektywów, którzy dedukowali równie skutecznie, co on. Po raz wtóry to właśnie zamaskowany heros domknął śledztwo. 

Wydział Gotham to niezwykle ciekawe podejście do opowieści superhero, gdzie tak naprawdę superbohater pozostaje gdzieś w tle, pojawia się jedynie w kilku momentach. Nawet więcej uwagi zostało poświęcone jego wrogom, z którymi mierzyli się pracownicy policji w Gotham. W głównym nurcie komiksów DC zazwyczaj są oni, prawie że niemymi uczestnikami. Tutaj skupiono się na ich codziennym życiu, nie tylko zawodowym, ale także i prywatnym. Obie te sfery często przenikały się, mając wpływ jedną na drugą. Brubaker i Rucka wpadli na pomysł, który w swoich założeniach wydaje się karkołomny. Opowiedzieć o zwykłych ludziach, którzy toczą nierówną walkę z miastem rządzącym się własnymi prawami. Jednak cały posterunek nie poddawał się, dalej wykonywał swoją robotę, pozostając nadal przy zdrowych zmysłach. Choć, jak się okazało, nie było to łatwe, a towarzysze ginęli często. Obaj scenarzyści mają liczne doświadczenia z pracą wymiaru sprawiedliwości, często spędzali z zatrudnionymi w nim ludźmi, co widać po wykonanej przez nich pracy. Nie jest to efektowne podejście, a efektywne, opisujące każdy aspekt pracy.  Największe wrażenie zrobiła na mnie detektyw Montoya w Podwójnym życiu, co sprawia, iż liczne nagrody są tylko potwierdzeniem. To jak poradziła sobie z naciskami otoczenia przy okazji ujawnienia jej orientacji seksualnej, zasługuje na najwyższe uznania, a ode mnie dozgonny szacunek. Można śmiało powiedzieć, iż jest ona wzorem do naśladowania dla wielu osób. Zresztą o pozostałych bohaterach można powiedzieć to samo. Praca scenarzystów okazała się znamienna. Dzięki Wydziałowi Gotham wiem, jak ciężka jest praca osób tam pracujących na co dzień, jak wiele poświęcają, jakie przeżywają dramaty. Po lekturze mogę śmiało powiedzieć, że nie tylko Batman jest bohaterem w Gotham. Są nimi również ludzie wykonujący swoją pracę na Wydziale Gotham, ryzykując życie, niemający tyle gadżetów, co Zamaskowany Krzyżowiec. 

Dzięki pracom Micheala Larka i Stefano Gaudiano całość zyskała mroczny, depresyjny klimat, potęgując tylko fabularne rewelacja. Użycie słowa noir jest tu idealnie dopasowane. Nie jest to kolejne cukierkowato kolorowa zabawa superbohaterska, a prawdziwe życie osób, walczących o kolejny haust życia. Grube mocno ciosane kreski, ciemna paleta barw, postaci bez uśmiechów na twarzy, zaciemnione lokacje. To elementy, które nie napawają optymizmem, tworząc kadry przyciągające uwagę, jak i sprawiające, iż czytelnik zaczyna współczuć postaciom przewijającym się przez nie. 

Redaktor serii – Nick Jones dorzucił zestaw dwóch dodatków. Tradycyjny wstęp przybliżył mi idee stojące za tytułem. Dwie strony w zupełności wyczerpały temat, potem można śmiało zaczynać czytać. Równie ciekawy jest wywiad z rysownikiem serii – Michealem Larkiem, który opowiada o swojej pracy skupionej na Wydziale i nie tylko. Dzięki niemu można poznać jeszcze więcej ciekawostek na temat komiksu, jak i samej pracy ilustratora. 

TECHNIKALIA: 

Scenarzysta: Ed Brubaker, Greg Rucka

Illustrator: Micheal Lark, Stefano Gaudiano

Tłumacz: Robert Lipski, Adrianna Zabrzewska

Typ oprawy: twarda

Data premiery: 07.06.2023

Wydawca: Hachette

ISBN: 978-83-282-3527-4

Liczba stron: 264. 

Porównanie z wydaniem Egmont

13 kwietnia 2015 i 14 września 2016 roku ukazały się kolejno: Gotham Central. Tom 1. Na służbie oraz Gotham Central. Tom 2. Klauni i szaleńcy. Są to dwa tomy z których część zeszytów została wykorzystana do przygotowania 48-ego tomu kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy.

Rozmiar:

  • w środku Hachette: 175 x 262 mm
  • po bokach Egmont: 165×255 mm.

Porównanie grubości:

  • na dole i góry Egmont (kolejno 240 i 288 strony)
  • w środku Hachette (264 strony).

Zawartość:

  • na dole Egmont (Gotham Central #1-10 i #11-20)
  • u góry Hachette (Gotham Central #1-2, #6-10, #12-15)

Porównanie kolorów/tłumaczeń:

  • po lewej lub na górze Hachette
  • po prawej lub na dole Egmont.

Rysunki we wydaniu Egmont, które u Hachette są porozrzucane w mniejszej skali po całym tomie.

Dodatkowy artykuł we wydaniu Egmont.

Wstęp Duane Swierczynskiego we wydaniu Egmont.

Dodatkowy wywiad we wydaniu Hachette.

Opublikowane przez Mikołaj

Komiksoholik z ADHD 🙃

Jedna odpowiedź na “Wydział Gotham. Wrażliwe cele (Bohaterowie i Złoczyńcy DC – tom 48)

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Comixxy

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej