Manga Miecz Nieśmiertelnego ma mało zachęcający początek. Mówiąc wprost, jest po prostu średni, trzeba przez niego przebrnąć. Mimo wszystko, od historii zatytułowanej Konfrontacja, zawartej w drugim tomie aktualnie wydawanej przez Kotori wersji, Hiroaki Samura pokazuje swoje możliwości, oferując nam jedną z najlepszych serii komiksowych na świecie.

Trzeci tom podzielony jest na trzy historie, w których próżno szukać spadku formy autora. Pierwsza z nich, o tytule Złowieszczy cień, zwiastuje kolejne rewelacje, poprzez podanie aktualnego statusu każdej z sił biorących udział w zemście Rin i Manjiego zaplanowanej po zabójstwie rodziców dziewczyny. Co więcej, pada wiele ciekawych informacji na temat Szkoły zaprzańczego miecza, które będą miały znaczący wpływ na przebieg dalszych wydarzeń. Da się tu zauważyć wprowadzenie kilku nowych bohaterów, którzy swoich umiejętnościami budzą grozę. Jeden z nich zakrawa nawet na najbardziej znienawidzoną postać w całej sadze, poprzez środki mające zadać śmierć, używane przeciw swoim ofiarom.

Pokarm to środkowa opowieść, w której główni bohaterowie stają przed obliczem decyzji. Dostają bowiem propozcyję dołączenia to szkoły, która ma zbieżne z nimi cele. Jej wysłannik daje Rin kolejną życiową lekcję, w perfidny sposób, udowadniając tylko, że nie wolno ufać obcym.
Ostatni wątek, zatytułowany Nieuchwytna różnica, to najlepsza rzecz, jaką można przeczytać w dotychczasowych częściach tej serii. Kulminacje ma tutaj co najmniej kilka wątków, ważących o dalszych losach dwójki protagonistów. Zaczyna się powoli, od poznania członków sprzyjającej szkoły, by potem spokojnie przejść do rozpoczęcia realizacji założeń ataku nasz szefa Zaprzańczych mieczy. Niekoniecznie wszystko idzie ze zgodnie z planem, a decydująca walka jest przesiąknięta bestialskim okrucieństwem.

Niewątpliwe niniejsze wydanie pozwala posmakować kunsztu w przygotowywaniu przez Hiroaki Samurę intrygującej i angażującej historii. Od pierwszej strony buduje on stopniowo i nieśpiesznie kolejne elementy fabuły, tak by dać im upust emocjom na sam koniec. Przeładowanie dialogami z jednej strony zarzuca czytelnika informacjami, by potem kazać mu zweryfikować swoją opinię, poprzez ukazanie gołej prawdy. Wraz z każdym rozdziałem napięcie stopniowo rośnie, tak aby dwa ostatnie zeszyty zostawiły czytelnika w osłupieniu. Uważni obserwatorzy zauważą dużo niuansów podawanych już od samego początku, na przykład. Zapędy jednego ronina ze słońcem na szacie, do brutalnego zadawania śmierci, mające swoją eksplozję w finale.

Rysunki to niezmierny popis scenarzysty i ilustratora w jednym. Typowa dla szkoły mangi realistyczna kreska, pełna detali, zarówno na pierwszym, jak i dalszych planach, przecina się tu delikatnością ołówkowych szkiców. Tworzy to granicę pomiędzy aktualnymi wydarzeniami a wspomnieniami, snem a jawą. Również okładki poszczególnych rozdziałów uwydatniają takowe podejście, wywołując zachwyt nad umiejętnościami rysownika. Niewątpliwie jest to jedno z ciekawszych podejść do rysowania. Dodaje ono unikalności serii autora. Po raz kolejny nie pozostaje mi nic innego jak polecić wam rozpoczęcie przygody z kolejnym mangowym tasiemcem. Naprawdę warto.
TECHNIKALIA:
Scenarzysta: Hiroaki Samura
Ilustrator: Hiroaki Samura
Wydawnictwo: Kotori
Format:145×205 mm
Oprawa: miękka
Papier: offset
Druk: czarno-biały
ISBN-13: 9788366568969
Data wydania: 23 grudnia 2022 roku.
