To już trzeci zbiorczy album Skorpiona, historii osadzonej w lekko zmienionym XVIII wieku. Komiks ten został napisany przez Stephena Desberga (Golden Dogs, Gwiazdy pustyni), a narysowany przez Enrico Mariniego (Orły Rzymu, Noir burlesque). Głównym bohaterem Skorpiona jest Armando Catalano, który zajmuje się kradzieżą i sprzedażą świętych relikwii. Pewnego dnia zostaje on wmieszany w spisek sięgający najwyższych szczebli kościoła rzymskokatolickiego. Co ciekawe, jest to dla Catalano również okazja do odkrycia mrocznych sekretów swego pochodzenia. Okazuje się bowiem, że ojcem Armando może być jeden z jego zaprzysięgłych wrogów.

Opowieść o Armando Catalano i jego potyczkach z kościołem oraz wielkimi rodami nabiera pędu. Trzeci tom jest przepełniony akcją. Stephen Desberg nie ustaje w wysiłkach, aby przykuć uwagę czytelnika niezwykle dynamicznymi wydarzeniami, czy też kolejnymi rewelacjami z przeszłości Catalano. Scenarzysta wyciąga na światło słoneczne zakres spisku wielkich rodów, mających swoje korzenie w starożytnym Rzymie, a kończy na zdradach oraz prześladowaniach uciśnionych. Widać, że Desberg dokładnie zaplanował każdy element swojej opowieści, a nam odsłaniane są kolejne jej karty. Warto zaznaczyć, że Skorpion to także świetnie rozpisane, naturalne dialogi oraz relacje pomiędzy postaciami. Dużym atutem Skorpiona są gorące uczucia pomiędzy bohaterami, które sprawiają, że kibicuje się parom, choć z tyłu głowy czytelnik wie, że tak burzliwe życie nie sprzyja stałości. Z drugiej strony, postępowanie przeciwników Catalano jest tak niecne, iż może wzbudzić u odbiorcy odrazę.

Delikatne i pełne detali rysunki Enrico Mariniego są idealnie dobrane do tej opowieść. Dzięki nim czytelnik może wyobrażać sobie bohaterów oraz miejsca, w których rozgrywają się wydarzenia. Zdaje się, że artysta oglądał liczne filmy kostiumowe, przygotowując się do prac nad Skorpionem. Wizja Mariniego wydaje się wiarygodna, a postaci, lokacje i dynamiczne ujęcia walk cieszą oko. Podobnie jak w produkcjach kinowych wszystko zachwyca, jest prawie idealne, nie widać brudu spowodowanego niedostateczną higieną, czy problemów z ubóstwem.

Najnowszy tom Skorpiona to udana kontynuacja bardzo dobrej, przygodowej serii spod znaku płaszcza i szpady. Pomimo obaw, że seria złapie na tym etapie zadyszkę, jednak tak się nie dzieje. Stephen Desberg cały czas potrafi zaskoczyć, a jego opowieść wciąga niczym ruchome piaski. Szata graficzna Enrico Mariniego również przyczynia się do sukcesu tego tytułu. Kadry zachwycają pięknem rysunków, a dynamiczne sceny akcji chętnie się ogląda.

TECHNIKALIA:
Scenarzysta: Stephen Desberg
Ilustrator: Enrico Marini
Tłumacz: Maria Mosiewicz
Typ oprawy: twarda
Wydawca: Egmont
EAN: 9788328153097
Liczba stron: 196
Wymiary: 21.6×28.5cm
Data premiery: 15 maja 2024 roku.
Dziękuję Wydawnictwu Story House Egmont za udostępnienie komiksu do recenzji. Jego przekazanie nie miało wpływu na moją opinię. En garde!
