Władza absolutna. Tom 1–3

Władza absolutna. Tom 1–3

Wielkie eventy, które odmieniają Uniwersum DC, kiedyś odbywały się co kilka lat i miały na celu uporządkowanie nieścisłości fabularnych pomiędzy seriami i tymi samymi bohaterami w nich występującymi. Współcześnie takie wydarzenia rozgrywają się co roku, a nawet częściej. Najnowszym z nich, który został wydany w Polsce, jest Władza absolutna, a ukazał się w trzech tomach dzięki oficynie Story House Egmont. Głównym antagonistą we Władzy absolutnej jest Amanda Waller, agentka rządowa, która przez wiele lat przygotowywała się do pozbycia się superbohaterów. Dzięki pomocy Failsafe’a i Królowej Brainiac udaje się jej rozsiać fałszywe informacje pomawiające herosów na cały świat oraz wyłapać większość metaludzi, by następnie umieścić ich w dedykowanym więzieniu.

Głównym architektem DC Comics w ostatnich latach jest Mark Waid (między innymi Kingdom Come, „Batman/Superman World’s Finest), wieloletni miłośnik komiksów DC od czasów Złotej Ery. Wielokrotnie udowadniał, że zna to uniwersum jak własną kieszeń i traktuje postaci oraz ich historię z szacunkiem. Nie inaczej jest w przypadku Władzy absolutnej, czyli wydarzeniu, które jest zbiorem przygód wielu różnych bohaterów oraz drużyn, jakie współcześnie działają w Uniwersum DC. Tym razem za antagonistę nie wybrano istoty, która może jednym machnięciem ręki niszczyć planety, ale zwykłą, ziemską kobietę. Nie posiada absolutnie żadnej mocy, ale za to jest niezwykle silnie zdeterminowana w dążeniu do przyjętego celu. Robi to głównie dzięki zastraszaniu oraz negocjacjom, które dają jej narzędzia niedostępne dla zwykłych zjadaczy chleba. 

Wydanie Władzy absolutnej zawiera w sobie kilka czołowych oraz pomniejszych serii DC Comics. Oznacza to, że oprócz Marka Waida pisze tu kilka innych osób odpowiedzialnych za tie-iny. Przy czym należy wspomnieć, że takie historie cieszą się złą sławą i od wielu lat są czytane z niechęcią. Jednak w przypadku Władzy absolutnej czuć rękę redaktorów, którzy sprawowali pieczę nad tym eventem, dbali o spójność fabularną i mniej więcej o ten sam poziom oraz przejrzystość wszystkich zawartych tu opowieści. Finalnie wyszło to niezwykle dobrze, można mieć wrażenie, że czytamy dzieło, które wydaje się być przygotowane przez jedną osobę. Wyjątkiem jest trzyczęściowa opowieść pt. Prolog, która jest umieszczona na początku trzeciego tomu, a napisał ją John Ridley. Czuć w niej wyraźne spowolnienie tempa akcji, Waller jako główna bohaterka nie wypada przekonująco, a jej działania raczej irytują, niż wzbudzają empatię u czytelnika. 

Podobnie jak w wielu wydaniach zbiorczych we Władzy absolutnej również mamy prace aż kilkunastu rysowników. Jest to doskonały przykład stylów, jakie były trendami w 2024 roku w USA. Bez wątpienia na czoło wysuwa się Dan Mora (Klaus), Kostarykanin, ze swoją pełnią detali oraz niezwykle wiernie oddaną anatomią i mimiką postaci, a także zapierającą dech w piersiach architekturą. Co ciekawe, Mora sam tuszuje swoje prace, co pozwala mu w pełni oddać autorską wizję ilustracji. Dzięki kolorom Alejandro Sáncheza całość robi niesamowite wrażenie i jest w czołówce warstw graficznych w opowieściach superhero na świecie. Co do reszty osób, które pracowały nad planszami, można przyznać im ocenę o oczko niższą, co nie zmienia faktu, że spójność wizualna została osiągnięta na zadowalającym poziomie. 

W zamierzeniu twórców Władza absolutna to wydarzenie, które miało na celu po raz kolejny odmienić oblicze Uniwersum DC. Dla wielu fanów to może i jest wyświechtane hasło, ale nie tym razem, ponieważ ewidentnie redaktorzy postawili na spójność i przejrzystość historii, co nie zawsze było wcześniej obecne. Wielu z Was bez problemów powinna dostrzec liczne elementy świadczące o współpracy zarówno w warstwie scenariusza, jak i graficznej. Nie pozostaje nam nic innego, jak kibicować takim inicjatywom i głośno powtarzać: DC zrobiło to dobrze! Oby recenzowane komiksy nie okazały się wyjątkami potwierdzającymi regułę, bo po Władzy absolutnej czeka na nas nowa inicjatywa – DC All In – która już teraz jawi się jako smakowity kąsek dla fanów opowieści obrazkowych. 

TECHNIKALIA (Tom 1): 

Cena det.: 79,99 zł

Data wydania: 25 marca 2026 roku

Scenarzysta: Mark Waid

Illustrator: Dan Mora 

Tłumacz: Tomasz Sidorkiewicz 

Wydawca: Egmont

Format: 17.0 x 26.0 cm   

Liczba stron: 300

Oprawa: twarda 

Druk: kolorowy 

EAN: 9788328173392 

TECHNIKALIA (Tom 2): 

Cena det.: 79,99 zł

Data wydania: 22 kwietnia 2026 roku

Scenarzysta: Mark Waid

Illustrator: Dan Mora 

Tłumacz: Tomasz Sidorkiewicz 

Wydawca: Egmont

Format: 17.0 x 26.0 cm 

Liczba stron: 312

Oprawa: twarda 

Druk: kolorowy 

EAN: 9788328173422 

TECHNIKALIA (Tom 3): 

Cena det.: 129,99 zł

Data wydania: 20 maja 2026 roku

Scenarzysta: Mark Waid

Illustrator: Dan Mora 

Tłumacz: Tomasz Sidorkiewicz 

Wydawca: Egmont

Format: 17.0 x 26.0 cm 

Liczba stron: 300

Oprawa: twarda 

Druk: kolorowy 

EAN: 9788328173439

Opublikowane przez Mikołaj

Komiksoholik z ADHD 🙃

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Comixxy

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej