Tytus, Romek i A’Tomek. Nowe przygody. Księga I

Tytus, Romek i A’Tomek. Nowe przygody. Księga I

„Tytus, Romek i A’Tomek” to bez wątpienia seria kultowych komiksów dla znakomitej ilości Polaków. Tworzył ją Henryk Jerzy Chmielewski – szerzej znany jako „Papcio Chmiel” – od 1957 roku i doczekała się dziesiątek wydań oraz wznowień. Jej bohaterami są: szympans Tytus oraz dwóch harcerzy, Romek i A’Tomek, którzy próbują uczłowieczyć małpę na dziesiątki sposobów. Oprócz pokaźnej dawki humoru i kultowych powiedzonek cykl zawierał oficjalną propagandę PRL-u oraz jednocześnie krytykę tych czasów przekazaną w zawoalowany sposób. Do śmierci autora w 2021 roku powstały kolejne odsłony „Tytusa, Romka i A’Tomka”.

Komiczny rysunek z postacią małpy w koszulce z numerem 17, biegnącej z radością, z tekstem 'Kochani, wracam!!!' oraz dymkiem mówiącym 'Gdyż przygody beze mnie są nudne!'.

Wszystko zmieniło się za sprawą oficyny Prószyński Media, która postanowiła wydać kontynuację przygód zwariowanej trójki bohaterów pod okiem Artura Chmielewskiego, syna Papcia Chmiela. Wraz z Karolem Weberem (przede wszystkim magazyn „RELAX” od Polish Comic Art) oraz Zbigniewem Larwą (również „RELAX” od PCA) przygotowali pierwszą księgę nowej serii o tytule Tytus, Romek i A’Tomek. Nowe przygody. Dzięki niej dowiadujemy się o kolejnej próbie uczłowieczenia Tytusa, tym razem przy użyciu nowych technologii z AI na czele. Czytelników nie powinno zdziwić, gdy coś pójdzie nie tak. 

Komiks z postaciami w zabawnych sytuacjach, z dymkami rozmowy i emocjonalnymi wyrażeniami, przedstawiający katastrofę i nieudane eksperymenty.

Jak wielu moich rodaków, również i ja wychowałem się na Tytusach. Mam wszystkie księgi, które katowałem za dzieciaka, a ostatnio czytam je moim dzieciom. Co ciekawe, lubią ten cykl niemiłosiernie, co tylko świadczy o uniwersalności historii w nim zawartych. Po nowe przygody sięgnąłem z radością, byłem chętny do zapoznania się z pomysłami autorów pracujących przy Nowych przygodach. Pierwszą księgę w warstwie scenariusza odbieram jako bezpieczne rozpoczęcie nowej serii, ponieważ obecność Artura Chmielewskiego, który pracował wraz z ojcem nad kolejnymi księgami, pozwoliła zawrzeć to przekorne poczucie humoru oraz edukacyjne przesłanie. Udział Karola Webera wniósł dozę nowoczesności, która przeniosła przygody Tytusa, Romka i A’Tomka w XXI wiek. Jest tu wiele nawiązań do oryginalnego cyklu, znajomo brzmiące żarty, jak i wiele nowych one-linerów, które być może za kilkanaście lat będą cytowane na prawo i lewo na czatach komunikatorów. 

Kadr z komiksu przedstawiający dzieci rozmawiające z dorosłymi, dotykającego temat nauki i technologii.

Najwięcej zmian można zauważyć, kiedy patrzy się na ilustracje, które zapewne również miały zostać przygotowane jako połączenie nowego i starego. Jednak nie obeszło się bez zmian, bo Zbigniew Larwa to nie Henryk Chmielewski i posiada swój własny styl. Kreska Larwy jest bardziej delikatna, postaci są bardziej ugładzone, nawet odmienione. Mam tu na myśli profesora T’Alenta, który doczekał się nowej interpretacji, jednak zanadto nie odbiega od pierwotnej koncepcji. Duża zmiana zaszła w palecie barw przygotowanej przez Wojciecha Bema – jest nowoczesna i przypomina dzisiejsze standardy. Odświeżono logo, które ma nowe kolory i nawiązuje stylistyką do poprzedniego. Komiks jest wydany na papierze offsetowym, kartki są zszyte, a na wąskim grzbiecie został podany tytuł. 

Strona z komiksu pokazująca kilku bohaterów w lesie, rozmawiających i przeżywających różne przygody, z kolorowymi rysunkami i dymkami dialogowymi.

Nie wiem, czy kogokolwiek jeszcze dziwią kontynuacje kultowych serii komiksów po śmierci lub odejściu na emeryturę ich autorów. To okazja, by kontynuować losy ulubionych bohaterów, którzy pod okiem nowych twórców przeżywają kolejne perypetie. I tak też jest z Tytusem, Romkiem i A’Tomkiem, których nowe przygody odbieram jako w miarę bezpieczne rozpoczęcie nowego cyklu. Sprawdzi się doskonale jako międzypokoleniowy most, który łączy starych wyjadaczy komiksów z czasów PRL-u z młodym pokoleniem potencjalnych fanów medium obrazkowego. Jednocześnie mam nadzieję, że kolejna księga będzie bardziej odważna i obierze nowy kierunek, który niekoniecznie zacznie rewolucję, a jedynie naturalną ewolucję. 

Komiks przedstawiający małpę, dwóch chłopców i dziewczynę, rozmawiających o lekach i chorobach.

TECHNIKALIA:

Cena det.: 19,99 zł

Data wydania: 26 maja 2026 roku

Scenarzysta: Artur Chmielewski, Karol Weber 

Ilustrator: Zbigniew Larwa 

Wydawca: Prószyński Media 

Format: 23.4 x 16.3 cm 

Liczba stron: 49 

Oprawa: miękka 

Druk: kolorowy 

EAN: 9788384440421

Opublikowane przez Mikołaj

Komiksoholik z ADHD 🙃

Dodaj komentarz