Hubert Ronek to polski artysta, który od wielu lat tworzy uznane serie komiksowe takie jak „W. E.” czy „Wojenna Odyseja Antka Srebrnego 1939–1946”. Wiele jego komiksów można było zakupić podczas kampanii crowdfundingowych, które oprócz standardowego wydania oferowały także liczne dodatki. Nie inaczej było w przypadku najnowszego dzieła lubelskiego twórcy pod tytułem World of Aghart. Jako ciekawostkę warto dodać, że tym razem zbiórka odbywała się przy pomocy autorskiego projektu Ronka o nazwie POP KADR.

World of Aghart to nowa polska seria fantasty, a jej bohaterami jest kilka postaci żyjących w tytułowej krainie. W pierwszym zeszycie poznajemy ich w tajemniczych okolicznościach, które nie zdradzają nam zbyt dużo, ale za to nieustannie zaciekawiają. Scenarzysta doskonale wie, jak przykuć uwagę czytelnika i cały czas wzbudzać zainteresowanie kolejnymi rewelacjami. Udaje się to między innymi dzięki zawarciu wielu typowych dla tego gatunku fabularnego profesji, zaprezentowanych w nieoczywisty sposób, jak i osobliwym stworzeniom. Te ostatnie potrafią być albo całkiem przyjazne, albo starają się pozbawić bohaterów części ich ciała. To oczywiście nie wszystko, bo pomimo zeszytowej objętości dzieje się tu naprawdę dużo.

Jeśli chodzi o moje wrażenia z lektury, mogę Wam zdradzić, że jest naprawdę dobrze. Ronek zajmował się tworzeniem tego świata przez wiele lat i widać staranność, z jaką ten tytuł został przemyślany. Autor swobodnie operuje fantastyczną konwencją i nie boi się jej rozciągnąć do granic możliwości. Robi to między innymi poprzez przemycanie licznych popkulturowych nawiązań, co zapewnia klimat swojskości i wyciąga postaciom przysłowiowy kij z tyłka. Nawet jeśli nie znacie wcześniejszej twórczości tego Polaka, to zauważycie, że jest mistrzem cliffhangerów, co widać podczas przeskakiwania pomiędzy licznymi wątkami skoncentrowanymi na wybranym bohaterze lub ich grupie.

Styl graficzny Huberta Ronka jest niezwykle charakterystyczny i nie pomylicie go z innym. To pełnoprawny cartoon z licznymi detalami, bogato zdobiącymi każdy z kadrów. To też ciekawie zaprojektowane postaci z dużymi głowami i przebogatą mimiką, która zdradza ich emocje. Jak się okazuje, w World of Aghart artyście udało się szczodrze wypełnić świat zawartością, która żyje i można w niej odnaleźć ciekawie wyglądające miejsce, przepiękne krajobrazy oraz intrygujące stworzenia.

W kwestii dodatków Ronek przyzwyczaił fanów swoich kampanii do bogatych pakietów. Aktualnie sam jestem posiadaczem wydania w oprawie miękkiej, twardej oraz blanka. Do tego oczywiście innych komiksów i gadżetów. Fantastycznie przemyślanym dodatkiem jest dedykowany dymek, który nawiązuje do imienia i nazwiska wspierającego. A co w sprzedaży detalicznej? W momencie publikacji tej recenzji można zakupić komiks również w trzech wersjach, ale bez dodatków dostępnych jedynie w kampanii. Warto wspomnieć także o specjalnej zawartości w samym zeszycie: tekst o powstawaniu serii, fan arty, szkice oraz dodatkowa historia. Jednym słowem – na bogato!

Kolejny projekt Huberta Ronka to dopiero początek wielkiej sagi, a ten robi to, co powinien – zaciekawia czytelnika. Pomimo iż fantasy wydaje się totalnie wyeksploatowanym gatunkiem, to Ronek przez użycie dobrze znanych klisz przeobraża je w fabułę godną współczesnego fana komiksów. Na każdym kroku czuć powiew świeżości, wciąż aktualne powiedzonka oraz zdystansowane podejście do tematu. Odkładając World of Aghart na półkę, już wiedziałem, że mamy godną odpowiedź na frankofońską serię „Świat Akwilonu”. Wady? To okropnie długie oczekiwanie na kolejne zeszyty!

TECHNIKALIA:
Cena det.: 29,99 zł
Data wydania: 6 maja 2026 roku
Scenarzysta: Hubert Ronek
Illustrator: Hubert Ronek
Wydawca: POP KADR
Format: 17.0 x 26.0 cm
Liczba stron: 40
Oprawa: twarda
Druk: kolorowy
EAN: 9788396992666
