Doktor Who. Z niewielką pomocą przyjaciół

Doktor Who. Z niewielką pomocą przyjaciół

Doctor Who jest to jedna z bardziej znanych marek popkultury, które wywodzą się z Wielkiej Brytanii. Serial był produkowany przez BBC od 1963 roku i doczekał się 870 odcinków, zebranych w 41 serii w dniu publikacji tego tekstu. Otrzymał liczne nagrody, a ponadto został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa za najdłuższy serial SF oraz jednoczesną emisję w największej liczbie krajów. W Polsce pierwszy raz mogliśmy zobaczyć przygody Doctora Who już w 1979, a liczne serie i spin-offy są wyświetlane do dzisiaj na różnych kanałach i platformach streamingowych. 

Otwarta strona komiksu 'Doktor Who: Ognisko', ukazująca postacie w TARDIS oraz ich dialogi.

No dobra, ale o czym właściwie jest ten serial? To przygody Władcy Czasu z planety Gallifrey. Główny bohater ukradł żywy statek kosmiczny TARDIS i podróżuje nim przez przestrzeń i czas. Jego celem są różne epoki, osoby, wydarzenia. Odwiedza je, by komuś pomóc lub po prostu poznać sławną osobę i zamienić z nią parę słów. Co ciekawe, jedną z cech Władcy Czasu jest zdolność zmiany wyglądu, co ułatwiło granie tej postaci przez różnych aktorów od początku wyświetlania serialu. 

Otwarte komiks z kolorowymi ilustracjami, przedstawiający scenę z futurystycznymi postaciami i elementami technologii, z tekstem w dymkach rozmowy.

Przedmiotem recenzji jest pierwszy komiks o tym bohaterze wydany oficjalnie w Polsce przez oficynę Story House Egmont. Zawiera trzy historie napisane przez oddanych fanów serialu – Dana Slotta („Amazing Spider-Man”) i Jody Houser („Stranger Things”, „Star Wars”, „Star Trek”). Wprowadzają w świat tajemniczych wydarzeń, w jakie zostali wplątani dziesiąty oraz trzynasty Doktor, a także ich towarzysze. Przyjdzie im zmierzyć się z rasą Pirometów, kosmitów żywiących się fabułami, oraz konsekwencjami zabaw z czasem. 

Otwarte komiks na jasnym tle, przedstawiające różne sceny i postacie mówiące dymkami. W górnej części widoczna jest ciemna, deszczowa scena, a w dolnej postacie rozmawiające na ulicy w mieście z charakterystycznym autobusem.

Nie bez powodu wspomniałem, że scenarzyści są fanami serialu, bo to widać na każdej stronie podczas lektury Z niewielką pomocą przyjaciół. Osoby nieznające Doktora Who dostaną podstawową dawkę informacji o postaciach, które od razu zostają rzucone w wir przygody i to porywa również czytelnika. Bez problemu można zaangażować się w każdą z historii i cieszyć rozgrywkami o wielkie stawki. Jeśli chodzi o wyjadaczy Whoniverse, będą mogli przeczytać bardzo dobre opowieści, które są na podobnym poziomie, co serial, a także cieszyć się z licznych mrugnięć okiem, zrozumiałych tylko dla nich. Znakomitymi dodatkami są wywiad z Danem Slottem oraz posłowie Kamila Śmiałkowskiego, który na jednej stronie w prosty sposób próbuje okiełznać skomplikowane uniwersum. 

Kadr z komiksu przedstawiający postacie rozmawiające w miejskim otoczeniu, z elementami interakcji i emocji.

Szata graficzna to dzieło aż czterech rysowników. Najbardziej przypadły mi do gustu prace Roberty Ingranaty, której realistyczna kreska przyniosła komfort w oglądaniu dobrze znanych mi z małego ekranu postaci. Zaskoczyły mnie prace Matthew Dow Smitha, którego dziwaczna kreska co prawda pasowała do konwencji fabuły, jednak została użyta w zestawieniu ze stylem Mike’a Collinsa, któremu bliżej do realizmu. Christopher Jones nie zapadł mi w pamięci, aczkolwiek przy okazji ponownego wertowania uznałem jego prace za poprawne. 

Klatka z komiksu przedstawiająca grupę postaci rozmawiających w różnych sceneriach.

Doktor Who. Z niewielką pomocą przyjaciół to ciekawa i intrygująca, a także uniwersalna propozycja dla osób szukających nowych wrażeń. Medium komiksowe w Polsce właśnie zostało uzupełnione o pozycję, którą każdy szanujący się fan SF powinien mieć na swojej półce, a także polecać znajomym. Jednocześnie noszę w sobie obawę, że to będzie jednorazowa akcja i nie dostaniemy więcej komiksowego Doktora Who. Byłaby to nieodżałowana strata, więc tym bardziej polecam Z niewielką pomocą przyjaciół Waszej uwadze. 

Ilustracja z książki przedstawiająca dwie postacie w kosmicznym tle: jedna trzyma prostopadłościan z galaktyką, a druga siedzi na niebieskiej budce policyjnej.

TECHNIKALIA:

Cena det.: 119,99 zł

Data wydania: 25 marca 2026 roku

Scenarzysta: Dan Slott, Jody Houser 

Illustrator: Christopher Jones, Mike Collins, Matthew Dow Smith, Roberta Ingranata 

Tłumacz: Marek Starosta 

Wydawca: Egmont

Format: 17.0 x 26.0 cm 

Liczba stron: 270 

Oprawa: twarda 

Druk: kolorowy 

EAN: 9788328174825

Zbliżenie na otwartą stronę komiksu z dialogami między postaciami humanoidalnymi i obcymi w fantastycznym świecie.

Dziękuję wydawnictwu Story House Egmont za udostępnienie komiksu do recenzji. Jego przekazanie nie miało wpływu na moją opinię.

Opublikowane przez Mikołaj

Komiksoholik z ADHD 🙃

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Comixxy

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej