Batman. Przygody rodziny Wayne’ów. Tom 2

Batman. Przygody rodziny Wayne’ów. Tom 2

W grudniu zeszłego roku na naszym rynku zadebiutowały komiksy DC z platformy Webtoon. Od tego czasu wydawnictwo Story House Egmont nie próżnowało, dzięki czemu już w marcu tego roku możemy przyjrzeć się drugiemu tomowi serii Batman. Przygody rodziny Wayne’ów. Zdania na temat poprzedniego albumu wśród polskich czytelników były podzielone, ze względu na nietypowy – jak na historię o Batmanie – koncept opowieści przedstawionych w tym runie.
Jak więc wypada kontynuacja komiksu, autorstwa C.R.C Payne i Starbite?

Termin ‘Webtoon’ oznacza rodzaj cyfrowego komiksu, cechującego się krótką formą, pionowym ułożeniem paneli i – w większości przypadków – darmową dostępnością w internecie. Właśnie na stronie internetowej o tym samym tytule, pierwotnie została opublikowana omawiana przeze mnie seria o Bat-Rodzinie.

Drugi tom perypetii bohaterów związanych z Mrocznym Rycerzem – oraz niego samego – zawiera rozdziały 26-51 runu Batman. Przygody rodziny Wayne’ów, i jest fuzją zarówno „webtoonowego” stylu tworzenia historii, jak również klasycznego sitcomu, czasami zahaczającego o slapstick, czy kampowy humor. Payne, oprócz żartobliwych opowieści stawia także na rozdziały, mające za zadanie podjęcie poważniejszych tematów, dodających temu runowi psychologicznej głębi. Oba te schematy może i są dość powtarzalne, ale wbrew pozorom działają one wyśmienicie, zapewniając czytelnikowi przyjemną lekturę.

http://www.egmont.pl

Kontynuacja Przygód rodziny Wayne’ów to historie przedstawiające między innymi próbę uniknięcia odpoczynku przez kontuzjowanego Bruce’a, śledztwo Robina, mające na celu odkrycie sekretu Red Hooda, mizerne skutki chwilowej nieobecności Alfreda, czy naukę jazdy Batmobilem, a także opowieści dotyczące samoakceptacji, relacji między braćmi, pracoholizmie oraz zespole stresu pourazowego. Nie licząc numerów poświęconych dojrzalszym zagadnieniom, seria ta jest napisana w sposób epizodyczny, co oznacza, że z każdym rozdziałem ich temat ulega zmianie.
Z jednej strony, taka swobodna konwencja, w połączeniu z „kieszonkowym” formatem
wydania i krótką formą opowieści, stanowi dogodną opcję dla niedługiej, aczkolwiek naprawdę przyjemnej lektury w ograniczonym czasie wolnym. Z drugiej strony, taka formuła powoduje, że pamięć o niektórych przeczytanych przez czytelnika rozdziałach po kilku dniach może powoli słabnąć, właśnie ze względu na szybkie tempo przedstawianych wydarzeń. Mimo to, w przypadku poprzedniego tomu runu Payne i Starbite, nadal nie zapomniałem moich ulubionych rozdziałów, więc myślę, że i Wam najbardziej lubiane numery zapadną w pamięci.

http://www.egmont.pl

Co do samej treści drugiego tomu Przygód rodziny Wayne’ów, moim zdaniem największym atutem tego runu są jego bohaterowie, relacje między nimi i świetne zrozumienie ich charakteru przez scenarzystkę. Fabuła nie jest tutaj istotnym elementem, a sam komiks nie próbuje być ambitnym dziełem, prezentując „jedynie” pełne ciepła rodzinnego momenty z prywatnego życia superbohaterów. Pomimo tego, że nie wszystkie rozdziały zawsze stoją na wysokim poziomie, uważam że koncept tej serii został świetnie zrealizowany.

Chociaż album ten przypadł mi do gustu, to muszę przyznać, że głównym mankamentem Przygód rodziny Wayne’ów jest fakt, iż nie jest to komiks dla wszystkich. Każdy rodzaj humoru ma swoich zwolenników i przeciwników, co chyba najbardziej uwidacznia się właśnie w odbiorze dzieł komediowych. Jeśli jesteście miłośnikiem sitcomów, czy humoru czerpiącego inspirację
z kampu i slapsticku, to ten styl opowiadania w omawianym przeze mnie komiksie, połączony
z dojrzalszymi tematami poszczególnych numerów, powinien przypaść Wam do gustu, jeśli jednak postać Batmana kojarzycie jedynie z mrokiem i powagą, a komedia nie należy do Waszych ulubionych gatunków, to zdecydowanie odbijecie się od tego tytułu.

http://www.egmont.pl

Pomimo kilku wad, z których dla mnie najbardziej istotnymi są zbyt duże nagromadzenie zbędnych, kiczowatych onomatopei i czasami aż nazbyt slapstickowy humor, drugi tom serii Batman. Przygody rodziny Wayne’ów uznaję za kolejną niezwykle serdeczną i nietypową, jak na postać Mrocznego Rycerza, odskocznię od posępnych opowieści z Batmanem. Bardzo dobra realizacja superbohaterskiego sitcomu przez C.R.C Payne i przyjemne w odbiorze rysunki Starbite złożyły się na godny polecenia run. Myślę, że warto dać temu komiksowi szansę, ponieważ może on naprawdę miło zaskoczyć.

TECHNIKALIA:

Scenarzysta: C.R.C. Payne

Ilustrator: Starbite

Tłumacz: Paulina Walenia

Typ oprawy: miękka

Wydawca: Egmont

EAN: 9788328165854

Liczba stron: 208

Wymiary: 15.0×23.0cm

Data premiery: 12 marca 2025 roku. 

Dziękuję wydawnictwu Egmont za otrzymanie egzemplarza recenzenckiego. Oficyna nie miała wpływu na moją ocenę.

Opublikowane przez Hubert Herdzik

Pasjonuję się pisaniem o dziełach związanych z popkulturą - w głównej mierze o komiksach i kinematografii. W wolnych chwilach czytam, oglądam filmy i seriale, tworzę autorskie scenariusze filmowe oraz zajmuje się kolekcjonerstwem. Kontakt: hubertherdzik@vp.pl

Jedna odpowiedź na “Batman. Przygody rodziny Wayne’ów. Tom 2

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Comixxy

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej