Ostatni tom runu Daredevila pisanego przez Marka Waida (Kingdom Come, Flash) wspomaganego przez Chrisa Samnee (Kapitan Ameryka, Czarna Wdowa), rozpoczyna się od przedstawienia życia Matta Murdocka w San Francisco. W wyniku wydarzeń z Daredevila. Marka Waida. Tom 3, Murdock, nie mogąc kontynuować praktyki adwokackiej w Nowym Jorku, przeniósł się wraz z Kirsten McDuffie na Wschodnie Wybrzeże USA, gdzie otwierają oni wspólną praktykę adwokacką. Ujawniona tożsamość Daredevila wpłynęła pozytywnie na liczbę klientów nowej kancelarii, gdyż każdy chciałby spotkać się z superbohaterem. Dzięki temu interes kwitnie, choć pomijana przez interesantów Kirsten nie ma powodów do zadowolenia. W międzyczasie okazuje się, że w mieście działają dobrze znani rogatemu herosowi złoczyńcy, a tych obrał na cel niejaki Shroud. Osobnik ten pomimo ponurego nastawienia wydaje się być sprzymierzeńcem Matta, choć jego sposób działania pozostawia wiele do życzenia, na przykład przez brutalność.

Cel Marka Waida, czyli sprawienie, że Daredevil będzie optymistycznie patrzył na życie, jest najlepiej widoczny w Daredevilu. Marka Waida i Chrisa Samnee’a. Tom 4. Brak potrzeby noszenia kostiumu wywiera na Murdocka zbawienny wpływ – czytelnicy mogą oglądać jego uśmiechniętą twarz w niespotykanej dotąd liczbie kadrów. Wielu może ucieszyć ta niezwykła przemiana, gdyż tak pewnego siebie Daredevila jeszcze nie wiedzieliśmy, a czeka na niego wiele wyzwań. Niestety nie są to jacyś zupełnie nowi przeciwnicy, lecz podrasowane wersje starych, pokazujące, że ci złoczyńcy cały czas potrafią sprawić innym wiele kłopotów. Co ciekawe, Waidowi udało się przygotować jednocześnie zawiesisty klimat osaczenia protagonisty – cały czas gdzieś czai się kolejny przeciwnik, który jest jeszcze większym wyzwaniem dla Murdocka. Ostatnie kilka zeszytów można uznać za bardzo dobre, gdyż kolejne rewelacje sprawiają, że napięcie stale rośnie, aż do finalnej konfrontacji, a Matt nie traci ducha. Z drugiej strony, wielu z Was może stwierdzić, że brylowanie Matta po San Francisco oraz publiczne pojedynki ze złoczyńcami są zgrywaniem celebryty. Matt jednak skupia się na tym, aby nieść pomoc, i nie robi tego po macoszemu.

Wydawnictwo Story House Egmont zadbało o kompletność wydania Daredevil. Mark Waid i Chris Samnee. Tom 4, dostajemy więc dodatkowe trzy zeszyty, niebędące częścią głównej historii, a jedynie ją uzupełniające. Niestety, ich poziom znacznie odbiega od tego z podstawowego wątku. Jeśli ktoś zdecyduje się na ich lekturę, otrzyma opowieści, które z powodzeniem można byłoby potraktować jako Annuale. Za plus ekstrasów można uznać ich numerację, sugerującą czas akcji pomiędzy określonymi rozdziałami. Tak naprawdę nic się nie stanie, jeśli te opowieści zostaną przez Was pominięte, gdyż nie mają one wpływu na główny wątek, a jedynie niepotrzebnie go spowalniają.

We większości zeszytów za rysunki odpowiada Chris Samnee, który zapewne zapadł w pamięci stałym czytelnikom serii swoim cartoonowym stylem. W Daredevil. Mark Waid i Chris Samnee. Tom 4 kilka zeszytów przygotował również Javier Rodriguez, operujący realistyczną kreską. Jego ilustracje ukazują znacznie większą gamę uczuć postaci i lepiej odwzorowaną mimikę bohaterów w porównaniu do tych stworzonych przez Samnee. Kadry Rodrigueza pokazują, jak dobrym jest on obserwatorem ludzkich zachowań. Co więcej, jego plansze są ciekawie rozplanowane, poszczególne osoby są rysowane w naturalnych pozach, artysta stara się za każdym razem pokazać coś innego. Oprócz wspomnianej dwójki twórców, w dodatkowej historii Zderzenie Światów mamy przykład możliwości Petera Krausa. Jego rysunki są dziwaczne, pełne małych kreseczek i zawierają zachwiane proporcje ciał.

Czwarty i ostatni tom runu scenarzysty Marka Waida i rysownika Chrisa Samnee’a to przykład jak można postawić przysłowiową kropkę nad „i”. Twórcy skrupulatnie opowiadają ciekawą i angażującą historię, zgodnie z przyjętym planem, który został bardzo dobrze przemyślany. Lektura niniejszego tomu potwierdza założony przez Waida cel, mówiący, że da się opowiedzieć historię o wesołym Śmiałku, który wiedzie zupełnie odmienne życie od tego, do którego przyzwyczaili nas poprzedni scenarzyści. Rysunki autorstwa Chrisa Samnee’a i Javiera Rodrigueza, pokazują inne, aczkolwiek ciekawe spojrzenie na wizerunek Daredevila i otaczającego go świata. Bez problemu jestem w stanie polecić Wam wszystkie tomy Daredevila napisane przez Waida, pokazujące wesołe usposobienie Matta Murdocka.

TECHNIKALIA:
Scenarzysta: Mark Waid
Ilustrator: Chris Samnee, Javier Rodriguez, Peter Krause
Tłumacz: Jacek Drewnowski
Typ oprawy: twarda
Wydawca: Egmont
EAN: 9788328153653
Liczba stron: 528
Wymiary: 17.0×26.0cm
Data premiery: 6 grudnia 2023 roku.
