Fani Batmana powinni kojarzyć Douga Moencha z takich pozycji jak Batman: Knightfall, Batman: Ziemia Niczyja, czy Batman: Śmierć w rodzinie i Batman: Nocturna i Nocny złodziej. W 1990 roku Moench zaczął publikować swoją kolejną opowieść, Łowy, która miała na celu przedstawienie nowej inkarnacji doktora Hugo Strange’a w rzeczywistości ukształtowanej przez wydarzenia przedstawione w Kryzysie na Nieskończonych Ziemiach. Przy okazji, scenarzysta opowiada w Łowach o początkach działalności Batmana, i budowaniu jego relacji z Jamesem Gordonem oraz Catwoman. Oprócz tytułowej historii, czytelnicy mogą zapoznać się z drugą, Terror, skupiającą się na losach Stracha na Wróble.

Wielu czytelników może zakładać, że Łowy będą ciężką lekturą, przesiąkniętą nadmiarowymi dialogami, obecnymi w komiksach superhero w latach 80-tych i początku 90-tych. Nic bardziej mylnego! Doug Moench uczynił swoich celem napisanie wypełnionej akcją historii, i ograniczył wypowiedzi postaci, do minimum. Nie oznacza to, że czytelnikowi pozostanie domyślanie się, co zawierają same rysunki. W dymkach, które czytamy w Łowach, Moench skrupulatnie analizuje psychikę doktora Strange’a, a w komiksie widzimy jak Strange bada osobowość Mrocznego Rycerza oraz próbuje dojść, kim tak naprawdę jest Batman. Jednocześnie jesteśmy świadkami specyficznego zachowania Strange’a, sprawiającego, że czuje się do niego odrazę. Daje to ciekawy efekt końcowy, gdyż widząc go na planszy, nie wiemy, czy poczujemy fascynację, czy też odrzuci nas jego zachowanie.

Z Batmanem jest inaczej. Jego pierwsze kroki jako obrońcy Gotham cały czas angażują, gdyż bohater ten działa bez wielu gadżetów, w przeciwieństwie do współczesnych fabuł, gdzie śledztwa opierają się o nowe technologie. To właśnie na łamach Łowów możemy zobaczyć, jak rodzą się pomysły na Bat-lotnię, czy Batmobil. Oprócz tego widzimy, jak kształtuje się osobowość Mrocznego Rycerza, który postawiony pod murem przez Strange’a, stawia opór i walczy o mieszkańców Gotham. Możemy też obserwować budowanie relacji z dwoma istotnymi postaciami, które w przyszłości okażą się zaufanymi przyjaciółmi, lecz teraz trzeba walczyć o ich dobre imię.

Druga opowieść, o tytule Terror, została wydana w 2003 roku, i kontynuuje wątki z Łowów. Pomimo, że głównym przeciwnikiem Mrocznego Rycerza jest w niej Strach na Wróble, odpowiednio zmotywowany i z nową recepturą na miksturę strachu, to wrogiem Batmana jest tu jego psychika. W głowie Bruce’a cały czas pozostaje ślad po starciu ze Strangem, bo nie przepracował on psychicznych ran, co ma wpływ na jego postrzeganie rzeczywistości. Do tego dochodzi jeszcze większa rola Gordona i Catwoman, co w sumie daje przykład bardzo dobrej opowieści detektywistycznej w realiach zepsucia Gotham.

Ilustracje w Łowach przygotował Paul Gulacy, a jego styl to przykład twórczości lat 90-tych wieku. Rozbudowane umięśnienie, nienaturalne proporcje ciała, nadmierna ekspresja oraz dziwaczne kształty przedmiotów, pozwolą wielu fanom wspomnianego okresu poczuć nutkę nostalgii. Wszyscy uświadczymy mroku i zgnilizny Gotham, która, w połączeniu z ciężarem scenariusza Moencha, buduje niesamowity klimat. Niestety, w przypadku Terroru cały efekt zostaje położony przez kolorystę, Steve’a Oliffa, gdyż nałożone przez niego barwy nadają całości efektu sztuczności i niepotrzebnego połysku. Klimat przez to staje się nieco futurystyczny.

Doug Moench w Łowach i Terrorze opowiada o wczesnym okresie działalności Batmana. Równie dobrze niniejsze fabuły można byłoby zatytułować Rok drugi, i uczynić kontynuacją znanego dzieła Franka Millera i Davida Mazzucchelliego. To też znakomita opowieść detektywistyczna z wieloma scenami akcji, przemocy i nagości (stąd oznaczenie: tylko dla dorosłych). Moench umiejętnie analizuje umysły zarówno protagonisty, jak i złoczyńców, fascynując czytelników swoimi założeniami. Z ilustracji zawartych w Łowach, z czystym sercem mogę polecić jedynie rysunki od Paula Gulacy’ego sprawiające, że Gotham jest obskurne jak nigdy, a wszystkie postaci wyglądają jak zakapiory. Podsumowując, Łowy to jeden z tych komiksów, które każdy fan superhero powinien posiadać w swojej biblioteczce.

TECHNIKALIA:
Scenarzysta: Doug Moench
Ilustrator: Paul Gulacy, Jimmy Palmiotti, Terry Austin
Tłumacz: Paulina Walenia
Typ oprawy: twarda
Wydawca: Egmont
EAN: 9788328165809
Liczba stron: 252
Wymiary: 17.0×26.0cm
Data premiery: 22 stycznia 2025 roku.
Dziękuję Wydawnictwu Story House Egmont za udostępnienie komiksu do recenzji. Jego przekazanie nie miało wpływu na moją opinię.

Jedna odpowiedź na “Batman. Łowy”