Przygody Supermana. Jon Kent

Przygody Supermana. Jon Kent

Tom Taylor przez ostatnie kilka lat świeci triumfy, pisząc poczytne komiksy dla DC Comics. Scenarzysta ten jest autorem tytułów takich jak DCeased, Injustice, Nightwing, czy Hellblazer, a w lipcu 2021 roku rozpoczął pisanie kolejnej pozycji, Superman: Syn Kal-Ela, w której opisuje pierwsze chwile Jonathana Kenta jako Supermana. Seria ta okazała się sukcesem, więc Taylorowi powierzono napisanie limitowanego cyklu sześciu zeszytów o Jonie, Przygody Supermana. Jon Kent. Jest to historia o śledztwie prowadzonym przez młodego Kenta, polegającym na ustaleniu, a następnie powstrzymaniu mordercy Kal-Eli z różnych Ziemi. Jeden z tropów prowadzi na Ziemię znaną ze Świata Injustice. 

Wyjściowy pomysł jest intrygujący – połączenie realiów dwóch tytułów pisanych przez Toma Taylora wydaje się być strzałem w dziesiątkę. Wielbiciele obu produkcji, Injustice i Superman: Syn Kal-Ela odnajdą się w recenzowanym komiksie bez problemu. Taylor prowadzi Przygody Supermana. Jon Kent dokładnie tak, jak wiele swoich innych scenariuszy. Wydarzenia są mocno skondensowane, bohaterowie nie prowadzą długich monologów, sceny akcji rozgrywają się szybko, bez zbędnych dłużyzn. Niektórzy mogą pomyśleć, że tytuł ten jest nieco infantylny i prosty w swoim przesłaniu, lecz należy pamiętać o tym, że mamy do czynienia z nastoletnim chłopakiem odkrywającym, co oznacza noszenie miana Supermana oraz cały czas poznającym zakres swoich mocy. Do tego dochodzi proces dojrzewania Jona, wykształcanie się jego osobowości oraz przekonań. Nowy czytelnik, sięgający po Przygody Supermana. Jon Kent, może poczuć się zdezorientowany, gdyż poruszane jest w nim wiele wątków sięgających runu Briana Michaela Bendisa w Action Comics i Supermanie, oraz Injustice Taylora. 

Jeśli przyjrzymy się rysunkom, w Przygodach Supermana. Jon Kent można zauważyć inspiracje Claytona Henry’ego mangą. Nie powinno to nikogo dziwić, gdyż większość pozycji superhero kierowanego do młodzieży, a wydawanych przez DC Comics w ostatnich latach, jest wykonane w tym stylu. Ilustracje Claytona Henry’ego są dobre, choć nie wyróżniają się niczym szczególnym. W czwartym zeszycie za rysunki odpowiada Darick Robertson, a jego styl mocno nawiązuje do lat 90-tych, z całym bagażem złych i dobrych cech (nadmiarowe umięśnienie i liczba detali). Niestety da się zauważyć, że Robertson nie potrafi odpowiednio przedstawić mimiki bohaterów, jest ona albo zbyt ekspresyjna, albo w ogóle jej brakuje. Na uwagę zasługują kolory nałożone przez Jordie Bellaire, która postanowiła w wielu miejscach postawić na przeróżne odcienie barw niebieskiej i czerwonej. 

Przygody Supermana. Jon Kent Toma Taylora to pozycja zdecydowanie warta uwagi przede wszystkim stałych wielbicieli Jonathana Kenta, którym nieobca jest seria Injustice. W sześciu zeszytach, Taylor opowiada o kolejnym etapie dorastania Jona, który, mierząc się z kolejnym zagrożeniem, odkrywa  jaka odpowiedzialność spoczywa na jego barkach. Przygody Supermana. Jon Kent to opowieść o dorastaniu i wyrabianiu własnych postaw wobec świata (a nawet światów). Nie za dużo da się powiedzieć o ilustracjach obrazujących losy głównego bohatera – ani nie zachwycają, ani też nie odrzucają. 

TECHNIKALIA:

Scenarzysta: Tom Taylor

Ilustrator: Clayton Henry, Darick Robertson

Tłumacz: Paulina Walenia

Typ oprawy: miękka ze skrzydełkami 

Wydawca: Egmont

EAN: 9788328165816

Liczba stron: 144

Wymiary: 16.7×25.5cm

Data premiery: 22 stycznia 2025 roku. 

Dziękuję Wydawnictwu Story House Egmont za udostępnienie komiksu do recenzji. Jego przekazanie nie miało wpływu na moją opinię. 

Opublikowane przez Mikołaj

Komiksoholik z ADHD 🙃

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Comixxy

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej