Mechanika nieba

Mechanika nieba

Najnowsza pozycja z kolekcji Widok na nieznane od Wydawnictwa Kurc nosi intrygujący tytuł – Mechanika Nieba. Mechanika nieba „jest działem astronomii zajmującym się badaniem i formułowaniem matematycznej teorii ruchu ciał niebieskich” (za Wikipedią). Tymczasem komiks Merwana (Złoto i krew, Za imperium) to postapo opowiadające o kilku społecznościach żyjących w osadach lub niewielu miastach. Ich relacje są zawiłe, część z nich pomaga sobie, inni rywalizacją, a są i takie, które trudnią się rabunkami. Wśród mieszkańców jednej ze wspólnot, Panu, poznajemy dziewczynę o imieniu Aster. To właśnie jej oczami śledzimy  perypetie osób skupione wokół gry o nazwie „mechanika nieba”, przypominającej zbijaka. 

Już po kilku stronach da się zauważyć, że akcja Mechaniki Nieba rozgrywa się wolno. Merwan nieśpiesznie przedstawia kolejne aspekty wykreowanego przez siebie świata, co przywodzi na myśl przydługie wstępy, jakie fani literatury mogą znać z opowieści takich jak Władca Pierścieni, czy Gra o Tron. Wielu może uznać to za doskonałą okazję do wczucia się w klimat Mechaniki Nieba, w kilku miejscach przypominający ten panujący w fawelach (dzielnice biedy w Brazylii). To, co dzieje się w komiksie, jest wynikiem tajemniczej katastrofy, której skutkiem jest zdziesiątkowanie ludzkości oraz ograniczenie zasobów pozostających do jej dyspozycji. W przeciwieństwie do dzieł popkultury takich jak filmowy Mad Max, książkowa Droga, czy nawet polski komiks Postapo, nie nastąpił w świecie wykreowanym przez Merwana totalny upadek moralności. Co prawda niektóre obozy rywalizują ze sobą, lecz nie spotykamy się w Mechanice nieba z makabrycznym okrucieństwem, z kanibalizmem włącznie. Aster wydaje się być bardzo pozytywnie nastawioną do życia dziewczyną, a jej interakcje z przeciwnikami zahaczają często o humor slapstickowy. 

Cartoonowa, oniryczna oprawa graficzna przygotowana przez Merwana za pomocą akwareli nadaje klimat Mechanice Nieba. Przyblakłe kolory sprawiają wrażenie, jakby w powietrzu unosił się wulkaniczny lub postnuklearny pył. Wszechobecne zniszczenie budowli i wybujała roślinność obrazują świat opuszczony przez ludzi. Pomimo tego, że nielicznym osobom udało się przeżyć, nie wszystkim dane jest żyć w nielicznych miastach, lecz w osadach skleconych z resztek materiałów. W kwestii ilustracji, na wyróżnienie zasługuje sposób prezentacji gry w mechanikę nieba. Rozgrywki zaprezentowane są niezwykle dynamicznie oraz posiadają ciekawe kadrowanie. Bohaterowie wyginają się w niemożliwe sposoby, a także wykonują niesamowite triki. 

Mechanika nieba to intrygujący przykład wizji świata po katastrofie, która cofnęła ludzkość w rozwoju o lata. Nie jest to ciężki dramat, lecz powoli rozgrywająca się rozrywkowa opowieść o ludziach, którzy chcą żyć dalej i nie mają zamiaru się poddawać. Wielu może odnaleźć tu ogólnie znane motywy literackie, na przykład powrót syna marnotrawnego, miłość osób pochodzących ze zwaśnionych rodów, tajemnicze i istotne dla historii pochodzenie bohaterów czy sagę o sportowej rywalizacji. Mechanika nieba nie jest dziełem mającym szansę znaleźć się w rankingach najlepiej ocenianych opowieści obrazkowych, aczkolwiek duża część z Was nie powinna poczuć się rozczarowana i da się porwać wizji Merwana. Siłą niniejszego komiksu są przede wszystkim pozytywna protagonistka i klimatyczne ilustracje niepozwalające o sobie zapomnieć. 

TECHNIKALIA:

Scenarzysta: Merwan

Ilustrator: Merwan

Tłumacz: Jakub Syty

Wydawnictwo: Kurc

Seria: Widok na nieznane

Format: 210×297 mm

Liczba stron: 200

Oprawa: twarda

Druk: kolor

ISBN-13: 9788397177215

Data wydania: 31 października 2024 roku. 

Opublikowane przez Mikołaj

Komiksoholik z ADHD 🙃

Jedna odpowiedź na “Mechanika nieba

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Comixxy

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej