World’s Finest jest serią komiksową rozpoczętą wiosną 1941 roku, opowiadającą o Batmanie i Supermanie. Początkowo historie każdego z bohaterów toczyły się osobno, jednak w 1954 roku zdecydowano się połączyć ich w duet, co spowodowane było wysoką popularnością obu postaci. Potencjalnie, miało przyciągnąć to ich fanów do kolejnego tytułu z ich udziałem. Na łamach World’s Finest dwójka herosów często łączy swoje siły z innymi bohaterami, wzajemnie sobie pomagając. Autorem scenariuszy do najnowszego runu World’s Finest jest Mark Waid, stojący za wieloma poczytnymi komiksami od DC Comics (między innymi Kingdom Come, Flash, czy Superman).

Batman/Superman: World’s Finest. Tom 1. Diabeł Nezha to zestaw kolejnych przygód tytułowego duetu, który podczas rutynowego starcia ze złoczyńcami, jest świadkiem zaskakującego ruchu ze strony Metallo. Superman zostaje otruty, a pomocy próbują udzielić mu liczni herosi, z Doom Patrolem na czele. Niespodziewanie, losy bohaterów doprowadzają ich do rozwiązania zagadki związanej ze starożytnym złem. I w zasadzie można byłoby powiedzieć, że jest to kolejna typowa opowieść z gatunku superhero, gdyby nie pewne założenia Marka Waida. Superman i Batman są w jego historii kumplami, którzy wspólnie rozwiązują kolejne zagadki, a klimat Diabła Nezhy jest o wiele lżejszy niż w ich solowych seriach. Największą różnicą jest zaś zachowanie Batmana, który okazuje zaskakująco dużo uczuć. Diabeł Nezha zawiera również dużo dobrze rozpisanej akcji, spore dawki wyważonego humoru oraz odpowiednio podbudowaną historię głównego złoczyńcy, co sprawia, że jako całość komiks ten jawi się jako przyjemna rozrywka. Jeśli miałbym spróbować porównać dzieło Marka Waida do filmu, wybrałbym Bad Boys, którzy są przykładem buddy movies.

O rysunkach Dana Mory można powiedzieć, że udanie oddają perypetie Batmana i Supermana. Jeśli trzeba przestawić przykuwające wzrok sceny akcji, Mora sprawuje się znakomicie, dynamicznie kadrując wydarzenia. Spokojne momenty przeznaczone na analizę odkryć i wątki obyczajowe są zilustrowane w zawierający mniej detali sposób. Da się także spostrzec liczne uproszczenia, które zauważa się przy dłuższym przypatrywaniu się zawartości stron. W Diable Nezha, w stylu Mory momentami widać mangowe wpływy, w szczególności w dużych oczach postaci i ich nadmiernej mimice. Za duży plus można uznać brak innych artystów, co ucieszy fanów spójności artystycznej, objawiającej się brakiem zmian w wyglądzie postaci, czy lokacji.

Batman/Superman: World’s Finest. Tom 1. Diabeł Nezha to miły w odbiorze komiks, którego lekki klimat powinien przyciągnąć fanów mających dość ważkich wydarzeń w seriach o Batmanie i Supermanie. Mark Waid jako zdeklarowany fan złotej i srebrnej epoki komiksu, udanie oddaje hołd minionym czasom. W recenzowanej produkcji twórca ten sprawnie łączy humor i akcję, pokazując inne oblicza postaci, które być może wielu z Was uwielbia. Rysunki Dana Mory stoją na przyzwoitym poziomie, fani dynamicznych pojedynków będą zachwyceni, a że akcja pędzi do przodu, nie zauważa się od razu uproszczeń w ilustracjach.

TECHNIKALIA:
Scenarzysta: Mark Waid
Ilustrator: Dan Mora
Tłumacz: Tomasz Sidorkiewicz
Typ oprawy: miękka ze skrzydełkami
Wydawca: Egmont
EAN: 9788328165618
Liczba stron: 144
Wymiary: 16.7×25.5cm
Data premiery: 13 listopada 2024 roku.
Dziękuję Wydawnictwu Story House Egmont za udostępnienie komiksu do recenzji. Jego przekazanie nie miało wpływu na moją opinię.

Jedna odpowiedź na “Batman/Superman: World’s Finest. Tom 1. Diabeł Nezha”