W lutym 1978 roku została skasowana seria Młodzi Tytani przygotowywana przez Boba Haneya i Nicka Cardy’ego. Przygody Młodych Tytanów nie były kontynuowane do 1980 roku, kiedy to do DC Comics dołączyło dwóch twórców, będących wielkimi fanami tej drużyny. Mowa tu o Marvie Wolfmanie i George’u Pérezie, którzy wraz z Lenem Weinem postanowili przełożyć swoją fascynację tą ekipą, na zupełnie nowy skład i nowe przygody Młodych Tytanów. Obrali oni sobie za cel przedstawienie tych bohaterów jako ludzi z krwi i kości, których spotykamy na co dzień.

Począwszy od DC Comics Presents (darmowy zbiór komiksów DC Comics) z numerem dwudziestym szóstym na okładce, zaczęto wprowadzać założenia Wolfmana i Péreza. Grupa zyskuje nową nazwę, Nowi Młodzi Tytani, a dalsze zmiany to przedstawienie jej nowych członków, takich jak Cyborg, Starfire oraz Changeling. W ramach siedemdziesiątego szóstego numeru kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy DC czytelnicy dostają debiut nowego składu z DC Comics Presents #26 oraz aż 10 zeszytów regularnej serii Nowi Młodzi Tytani. Na jej łamach możemy przeczytać kilka pełnych przygód Tytanów, poznać tytułowych arcyłotrów, Terminatora i Trygona, oraz zobaczyć origin story większości członków ekipy nastolatków.

Czytając Nowych Młodych Tytanów. Terminator i Trygon trzeba mieć na uwadze, że jest to komiks z początku lat 80-tych XX wieku. To nadal były czasy, kiedy twórcy używali przesadnie dużej ilości tekstu do opisania wydarzeń, które tak naprawdę widzimy na rysunkach. Przebrnięcie przez 296 stron tego tomu zajmuje sporo czasu i nie można nazwać tego satysfakcjonującą lekturą. Wielu z Was zapewne odbije się po kilkunastu, kilkudziesięciu stronach z powodu natłoku zbędnej narracji. Jeżeli ktoś postanowi jednak przeczytać całość, dostanie wtedy mocno rozbudowane historie, z bardzo dobrze zarysowanymi postaciami, odwiedzającymi przeróżne lokacje, z innymi wymiarami włącznie. Jest tu kilka momentów, w których protagoniści toczą zaciekłe boje, a narracja jest ograniczona. Odbiera się te sceny bardzo dobrze, mocno przypominają one współczesne koncepcje na prezentację pojedynków. Marv Wolfman i George Pérez mają dużo intrygujących pomysłów, potrafiących zaskoczyć nawet i dzisiaj. Da się wyczuć w Nowych Młodych Tytanach pasję scenarzysty i rysownika oraz szacunek do Młodych Tytanów, co widać podczas lektury.

Graficznie, Terminator i Trygon jest reprezentantem komiksowego mainstreamu przełomu lat 70-tych i 80-tych, z kolorystyką ograniczoną ze względu na możliwości druku. Rysunki, na których George Pérez i Curt Swan umiejętnie oddają naturalne proporcje postaci oraz wygląd otoczenia, mogą zachwycić wykonaniem. Nawet rasy i lokacje wymyślone przez tych twórców mają w sobie dużo wiarygodnej fizyczności i mogłyby istnieć naprawdę. Sceny akcji są zaskakująco dynamiczne oraz czytelne, ogląda się je z przyjemnością. Duże wrażenie robią rozkładówki, na których ilustratorzy potrafią sprawnie przedstawić panoramę z bieżącymi wydarzeniami opowieści. Zastrzeżenia można mieć co do jakości materiałów, które były podstawą do przygotowania zeszytu DC Comics Presents #26. Mocno rozmazany tusz nałożony przez Dicka Giordano zdecydowanie odróżnia się od prac pozostałych tuszystów.

Dodatki przygotowane przez redaktora kolekcji, Nicka Jonesa, to aż 14 stron poświęconych na Wstęp oraz teksty zawarte w różnych, zbiorczych wydaniach Nowych Młodych Tytanów. Wszystkie te materiały wybrzmiewają jednomyślnie, dając nam do zrozumienia jak wielką rewolucją był run Marva Wolfmana na początku lat 80-tych. Twórcy szczerze opowiadają o swoich pomysłach, obawach, a także o przyjęciu tytułu na rynku, oraz wrażeniach, jakie zrobił na nich sukces ich dzieła.

Trudno mi jednoznacznie polecić ten tom każdemu fanowi komiksów, Nowi Młodzi Tytani. Terminator i Trygon to opowieść obrazkowa będąca znakiem czasów, w których powstała, ze wszelkimi tego konsekwencjami. Nadmierna narracja daje się mocno we znaki, a objętość tomu też robi swoje. Na szczęście nie sposób zawieść się na rysunkach, które, choć w wielu miejscach są przytłoczone dymkami, potrafią wywrzeć wrażenie na odbiorcach. Możliwe jest, że skrócenie zawartości o połowę, dałoby o wiele lepszy efekt. A tak, jest to jedynie ciekawostka dla osób lubiących historię komiksów oraz sposobność do zapoznania się z jednym z najbardziej poczytnych runów.

TECHNIKALIA:
Scenarzysta: Marv Wolfman, George Pérez
Ilustrator: George Pérez, Curt Swan
Tłumacz: Robert Lipski, Anna Hikiert-Bereza
Typ oprawy: twarda
Data premiery: 19 czerwca 2024 roku
Wydawca: Hachette
ISBN: 978-83-282-3554-0
Liczba stron: 296.

Zawartość: DC Comics Presents #26; Nowi Młodzi Tytani #1-10
