Mazebook. Księga labiryntów

Mazebook. Księga labiryntów

Jeff Lemire w wielu z napisanych przez siebie komiksach zawarł swoją ulubioną tematykę relacji międzyludzkich. Stworzone przez niego historie noszą wyraźny ciężar emocjonalny. Najmocniej jest on wyczuwalny w samodzielnie stworzonych przez niego dziełach, takich jak Opowieści z hrabstwa Essex czy Podwodny spawacz. Swój pierwiastek zostawił on również fabułach tworzonych na zlecenie DC Comics czy Marvela. Tam też udało mu się stworzyć udane rozważania na temat rodziny, na przykład w Staruszku Loganie. Lemire to jeden z najchętniej wydawanych w Polsce autorów, który doczekał się publikacji blisko osiemdziesięciu pozycji. W maju 2024 roku Wydawnictwo Story House Egmont opublikowało Mazebook. Księga labiryntów. Komiks ten opowiada o ojcu, który stracił córkę, Wendy. Czytelnik zastaje Willa dziesięć lat po śmierci dziecka. Mężczyzna nie przeszedł żałoby, zostawiła go żona, a świat widziany jego oczami jest rutyną bez jakiejkolwiek radości, aż pewnego dnia odbiera telefon, w którym odzywa się głos Wendy. 

Od samego początku, w Mazebook. Księga labiryntów Lemire prezentuje ciężki, depresyjny klimat. Will przemieszcza się z miejsca w miejsce wedle ustalonego schematu, nie pozwalając sobie na żadne odstępstwa. Jedyną jego radością wydają się wciąż żywe, lecz stopniowo blaknące wspomnienia o córce, jej hobby (rozwiązywanie labiryntów) oraz ulubiony sweter. Nagły telefon daje bohaterowi nadzieję, coś, czego może się uczepić, więc zaczyna szukać swojego dziecka. Lemire wykorzystuje mit o Minotaurze. Will podąża za wskazówkami Wendy niczym Tezeusz za nicią zostawioną przez Ariadnę. Zresztą plątanina sznurka jest dodatkowo użyta jako symbol stanu ducha Willa, który jest kompletnie zagubiony. Jest sam, nikt mu nie pomaga, nie prowadzi do celu. To nie jedyny symbol przemycony przez Lemire’a do Mazebook. Księga labiryntów. Odbiorcy opowieści obrazkowej bez problemów powinni znaleźć tu różne odniesienia do popkultury. 

Lemire jest również autorem rysunków, będących równie zaburzonymi co stan Willa. Depresja ojca została przez ilustratora zobrazowana za pomocą mocno ograniczonej palety kolorów, z dominacją czerni. Bez problemu można wczuć się w stan bohatera, spoglądając na kolejne plansze, z których wylewa się beznadzieja. Ratunkiem dla zagubionego mężczyzny wydaje się nić koloru czerwonego. W wielu momentach, zarówno Will, jak i czytelnik podążają za nią, ku nieznanemu. Jeśli przyjrzeć się dokładniej ilustracjom Lemire’a  to są one niezwykłe, a w rzeczywistości składają się z kilku małych kreseczek. To nie znaczy, że brakuje tu kadrów pełnych detali. Te też są i zaskakują swoim kunsztem. Są tu także plansze, które są zalane strumieniami czerni, straszącymi czytelnika i wprowadzającymi go w jeszcze bardziej ponury nastrój.

W dodatkach do Mazebook. Księga labiryntów Lemire zawarł zapis swoich starań prowadzących do napisania niniejszego komiksu. Czytając ten dodatek, ma się wrażenie, że twórca ma wiele wspólnego ze swoim bohaterem. Obaj przechodzą pewną drogę, dążą do odzyskania straty, zmienia się cząstka ich osobowości. Gdyby Lemire zdecydował się kiedyś przedstawić cały ten proces twórczy na kartach komiksu, moglibyśmy otrzymać zapis kolejnej fabuły w klimacie Samotności komiksiarza, czy Ostatniego pisarza

Mazebook. Księga labiryntów Jeffa Lemire’a to niezwykle udane dzieło, pokazującego, co może stać się z człowiekiem, który z jakiejś przyczyny nie poradził sobie ze stratą. Świat widziany oczami kogoś takiego przeraża. Zapoznając się tymi rewelacjami, aż chce się pomóc głównemu bohaterowi, wesprzeć go w radzeniu sobie ze śmiercią córki. To też bardzo dobry obraz reakcji ludzi na depresyjny stan Willa. Lemire zadbał także o warstwę graficzną swojego komiksu. Jego rysunki potrafią przygnębić, choć zdarzają się momenty, w których ukazano i cień nadziei. 

TECHNIKALIA:

Scenarzysta: Jeff Lemire

Ilustrator: Jeff Lemire

Tłumacz: Jacek Drewnowski

Typ oprawy: twarda

Wydawca: Egmont

EAN: 9788328170476

Liczba stron: 256

Wymiary: 17.0×26.0cm

Data premiery: 29 maja 2024 roku. 

Dziękuję Wydawnictwu Story House Egmont za udostępnienie komiksu do recenzji. Jego przekazanie nie miało wpływu na moją opinię. Zaprawdę powiadam Wam! Z moimi recenzjami nie zabłądzisz. 

Opublikowane przez Mikołaj

Komiksoholik z ADHD 🙃

Jedna odpowiedź na “Mazebook. Księga labiryntów

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Comixxy

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej