Nightwing. Tom 2. Bitwa o serce Blüdhaven

Nightwing. Tom 2. Bitwa o serce Blüdhaven

Dick Grayson, były pomocnik Batmana, powrócił do Blüdhaven, gdzie rozpoczyna proces przywracania porządku. Za cel bierze sobie pozbycie się wszechobecnej przestępczości oraz walkę z biedą, a do tego celu wykorzystuje otrzymany od Alfreda Pennywortha spadek, dzięki któremu finansuje kolejne przedsięwzięcia. Niestety spotyka się to z jednoznaczną odpowiedzią i sprzeciwem ze strony złoczyńców, pragnących zachować swoje dotychczasowe wpływy. 

Wydawać by się mogło, że Tom Taylor (Injustice, DCsead, All-New Wolverine) postawił Dicka Graysona przed przytłaczającą ilością wyzwań. Próba bezpośredniej konfrontacji z Blockbusterem czy Heartlessem zdaje się być z góry skazana na porażkę. Przestępcy osaczają Graysona nie tylko jako cywila, ale także kiedy działa w kostiumie. Pomimo wszystkich przeciwności, Dick wydaje się być pewnym siebie i ustawicznie dąży do ochrony ludzi, jak i instytucji, nad którymi sprawuje pieczę. Większość zawartości Bitwy o serce Blüdhaven to potyczki zakończone dużą liczbą zniszczeń, ale scenarzysta daje nam również sposobność do chwili oddechu, pokazując relacje Dicka i Barbary, wspomnienia Graysona na temat współpracy z Batmanem, oraz origin Heartlessa. Ten ostatni jest mocną historią o człowieku, który od najmłodszych lat miał mordercze skłonności. 

O warstwę graficzną zadbało aż dziesięciu rysowników. Wśród nich prym wiedzie Bruno Redondo, odpowiedzialny za znakomitą większość ilustracji. Ma on wiele okazji do wykazania się, obrazując postacie podczas dynamicznych starć, momentami przyjmującymi zaskakującą formę. Bitwy toczące się na ulicach Blüdhaven są efektownie rzutowane, dzięki czemu oddają widowiskowość starć pomiędzy bohaterami i złoczyńcami. Przy okazji bardziej statycznych scen, rysownicy rzadko pozwalają sobie na „gadające głowy”. 

Na szczególne wyróżnienie zasługuje w Bitwie o serce Blüdhaven setny numer serii Nightwing. Twórcy postanowił zawrzeć w nim jak najwięcej, stawiając na przepełnione postaciami kadry oraz nieustającą akcję. Wydarzenia skupiają się na chaosie spowodowanym przez Heartlessa, który postanowił uwolnić więźniów z prywatnego więzienia w Blüdhaven. Niespodzianką są tu ilustracje, które często nie są ograniczone kadrami. 

Drugi tom Nightwinga napisany przez Toma Taylora to przede wszystkim wydarzenia zawierające dużą liczbę pojedynków ze złoczyńcami. Długo podbudowywane starcia znajdują swój finał w Bitwie o serce Blüdhaven. Grayson zdaje się skutecznie realizować swój plan. W jego wykonaniu pomaga Dickowi grono przyjaciół, dając bohaterowi oraz mieszkańcom miasta wiele nadziei, oraz upragniony spokój. Opowieść została bardzo ciekawie zilustrowana przez grono dziesięciu rysowników, którzy dbają o dynamiczne ujęcia historii przygotowanej przez Taylora. 

TECHNIKALIA:

Scenarzysta: Tom Taylor

Ilustrator: Bruno Redondo

Tłumacz: Tomasz Sidorkiewicz

Typ oprawy: miękka ze skrzydełkami

Wydawca: Egmont

EAN: 9788328165427

Liczba stron: 300

Wymiary: 16.7×25.5cm

Data premiery: 29 maja 2024 roku. 

Dziękuję Wydawnictwu Story House Egmont za udostępnienie komiksu do recenzji. Jego przekazanie nie miało wpływu na moją opinię. (Czy tylko ja widzę Daredevila w Dicku?)

Opublikowane przez Mikołaj

Komiksoholik z ADHD 🙃

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Comixxy

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej