Superman. Odrodzenie legendy (Bohaterowie i Złoczyńcy DC – tom 67)

Superman. Odrodzenie legendy

John Byrne dał się poznać fanom komiksu jako wprawny scenarzysta między innymi takich serii jak Człowiek ze stali czy Zjawiskowa She-Hulk,  toteż do kolejnego tomu Bohaterowie i Złoczyńcy DC podszedłem z nadzieją na dobrą zabawę. Sześćdziesiąty siódmy tom kolekcji zawiera bezpośrednią kontynuację miniserii Człowiek ze stali, przygotowanej jako nowe otwarcie przygód Supermana. Oprócz tego znajdują się tu zeszyty uzupełniające fabułę Legendy, zawartej w dwudziestym ósmym tomie zbioru od Hachette. 

Prawie połowa zbioru Superman. Odrodzenie legendy to zeszyty opowiadające pojedyncze, zamknięte historie. Istotną cechą, którą sam Byrne porusza w dodatkach na końcu tomu, to stawianie Supermana w sytuacjach podbramkowych. Rzadko balansuje on na granicy życia i śmierci, nie mogąc odeprzeć ataków coraz to nowych złoczyńców. Jest to nietypowy zabieg dla tego bohatera, który wcześniej jawił się jako niezniszczalny. Nie inaczej jest w zeszytach poświęconych Legendom. Tam również John Byrne i Marv Wolfman postanowili ukazać protagonistę w zupełnie innej roli, z tą różnicą, że zostało to rozpisane na przestrzeni trzech zeszytów. W momencie premiery tego komiksu była to swoista rewolucja. Takie prowadzenie historii dzisiaj jest  codziennością, stawia się bohaterów w obliczu coraz to większych zagrożeń kilka razy na rok.  Superman. Odrodzenie legendy czyta się bardzo dobrze, widząc staranność jego przygotowania pod kątem wywołania emocji, nie tylko za pomocą zastosowania takich środków jak kanonada wybuchów podczas serii pojedynków, lecz poprzez ukazanie prawdziwego cierpienia postaci. Gdy spojrzy się na relację Clarka z Lois i Jimmim, a także na Lexa z jego podwładnymi, osoby te zachowują się jak żywe.  

Znakomita większość rysunków to także prace Johna Byrne’a. Jego realistyczna kreska zawiera niezwykłą liczbę detali, ciesząca oko czytelnika. Czy to spojrzy się na atrakcyjne wypełnione tła, czy dynamiczne rzutowanie, czuć ilość pracy włożonej w przygotowanie każdego kadru. Nie inaczej jest z ilustracjami Jerry’ego Ordwaya, o których mogę napisać właściwie dokładnie to samo. Zwróciłbym jeszcze uwagę na pracę tuszysty Terry’ego Autina, potrafiącego zaskoczyć ciekawym cieniowaniem.

Dodatki w postaci wstępu redaktora naczelnego kolekcji, Nicka Jonesa, i dwóch posłowi autorstwa samego Johna Byrne’a to znakomite zwieńczenie lektury Superman. Odrodzenie legendy. Traktują one o kulisach powstania zawartych w tomie zeszytów, uzupełniając lekturę komiksu o fakty towarzyszące procesowi tworzenia zbioru. 

Superman. Odrodzenie legendy to wycieczka w przeszłość komiksu superbohaterskiego. Obrazuje ona rewolucyjne zmiany w pisaniu przygód Supermana, które dzisiaj są chlebem powszednim.  John Byrne tak odmiennie potraktował postać uznanego herosa, co sprawił, iż odniósł niebywały sukces. Od momentu publikacji trzydzieści siedem lat temu w ogóle nie odcisnęło się na atrakcyjności historii, potrafiącej zachwycić i dzisiaj w warstwie scenariusza, jak i rysunku.

TECHNIKALIA:

Scenarzysta: John Byrne, Marv Wolfman

Ilustrator: John Byrne, Jerry Ordway 

Tłumacz: Robert Lipski, Anna Hikiert-Bereza

Typ oprawy: twarda

Data premiery: 28  lutego 2024 roku

Wydawca: Hachette

ISBN: 978-83-282-3546-5

Liczba stron: 200. 

Zawartość: Superman #1-4, Action Comics #584-586, Adventures of Superman #426

Opublikowane przez Mikołaj

Komiksoholik z ADHD 🙃

Jedna odpowiedź na “Superman. Odrodzenie legendy (Bohaterowie i Złoczyńcy DC – tom 67)

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Comixxy

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej