Od 1982 do 2013 roku DC Comics publikowało zeszyty z przygodami Legionu Superbohaterów autorstwa Paula Levitza (Nowa Granica). W 37 tomie kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy DC można zapoznać się z sześcioma zeszytami pomysłu tego scenarzysty, będącymi wprowadzeniem do tak zwanej Sagi Wielkiej Ciemności. Ją otrzymujemy w całości w ramach 63 tomu kolekcji, który przedstawia kulminację wydarzeń związanych z pojawieniem się tajemniczego przeciwnika ukrywającego się w mroku.

Niestety całość sekretu związanego ze złoczyńcą szybko wyjawia zawartość okładki, gdzie od razu widać, że czytelnik będzie miał do czynienia z Darkseidem. Jedynymi wątpliwościami będą, jak bardzo uprzykrzy on życie Legionowi Superbohaterów z XXX wieku oraz w jaki sposób oni sobie z tym poradzą. I w zasadzie na tym spędza się znakomitą większość lektury Wielkiej Ciemności. Liczni członkowie Legionu są rozdzielenia na mniejsze grupki, każda z nich ma za zadanie powstrzymanie zgoła innych zagrożeń oraz sług stworzonych przez Darkseida. Do tego należy dodać kilka ciekawych odkryć dokonywanych przez bohaterów i takim oto sposobem w dość nieoczekiwany i szybki sposób kończy się całość. Byłem zaskoczony sprawnością rozpisanej przez Paula Levitza fabuły, którą w przeciwieństwie do poprzedniej tomu Legion Superbohaterów. Nadciągającą Ciemność czytało się znacznie sprawniej. Uprzednio wynikało to z liczby bohaterów, których było stanowczo za dużo, tutaj zaś podział Legionu na mniejsze oddziały zadziałał na plus, zwiększając czytelność samej historii.

Za ilustracje, podobnie jak w 37 tomie, odpowiada Keith Giffen, który operuje realistyczną kreską. Jego zamiłowanie do detali sprawia, iż można pomylić jego prace z tymi od Jacka Kirbyiego, równie dbających o liczne szczegóły, nie tylko na pierwszym planie, ale również na dalszych. I tu mam na myśli wszelkie urządzenia technologiczne, które potrafią dobrze wyglądać. Niezwykłe wrażenie sprawiają także projekty postaci z całego wszechświata, ich różnorodność zaskakuje, dowodząc niezwykłej wyobraźni rysownika. Odpowiedni klimat ciemności pochłaniającej coraz to nowe obszary i chroniącej wizerunek Darkseida to przede wszystkim sprawa tuszysty Larry’ego Mahistedta i kolorysty Carla Gafforda. Ich wizja jest ciekawa, a najlepiej wygląda w Annual #3, gdzie twórcy pozwalają sobie na większe użycie czerni.

Nick Jones, redaktor kolekcji, tradycyjnie zadbał o ciekawe dodatki. Przede wszystkim należy wyróżnić tu zawarcie Annual #2 i Annual #3 przedstawiających kontynuację jednego z wątków zapoczątkowanych w Wielkiej Ciemności. Sprawują się one świetnie się jako uzupełnienie historii, nie tracąc przy tym klimatu oryginalnej opowieści. Poza tym, mamy tu wstęp zapowiadający wydarzenia oraz posłowie Paula Levitza, pełne pasji do pisanych przez niego postaci i wydarzeń.

Legion Superbohaterów. Wielka Ciemność to przede wszystkim wielka kosmiczna epopeja z ogromną liczbą bohaterów. Starcia ze złoczyńcami są tu widowiskowe, w szczególności te rozgrywające się w przestrzeni kosmicznej, które dzięki rysunkom Keitha Giffena potrafią wyglądać dobrze, nawet jak na dzisiejsze czasy. Kogo nie przeraża pierwsze zdanie akapitu, może sprawdzić, dlaczego Saga ta jest często wymieniana jako jedna z najlepszych historii Uniwersum DC. Oferuje ona dużo zabawy przy małych chaosie oraz wciąż dobre prowadzenie historii.

TECHNIKALIA:
Scenarzysta: Paul Levitz, Keith Giffen
Ilustrator: Keith Giffen, Curt Swan
Tłumacz: Robert Lipski, Anna Hikiert-Bereza
Typ oprawy: twarda
Data premiery: 3 stycznia 2024 roku
Wydawca: Hachette
ISBN: 978-83-282-3542-7
Liczba stron: 232.

Zawartość: LEGION OF SUPER-HEROES #290–294; LEGION OF SUPERHEROES ANNUAL #3; LEGION OF SUPER-HEROES ANNUAL #2

Jedna odpowiedź na “Legion Superbohaterów. Wielka Ciemność (Bohaterowie i Złoczyńcy DC – tom 63)”