Międzywymiarowa Liga Sprawiedliwości

Międzywymiarowa Liga Sprawiedliwości

Międzywymiarowa Liga Sprawiedliwości to komiks, który wprowadza czytelników w Polsce do kolejnego Kryzysu w Uniwersum DC. Kryzysy to przełomowe wydarzenia, powodujące daleko idące zmiany we wszystkich światach. Ostatnim takim wydarzeniem był Batman. Death Metal, w wyniku którego każdy mieszkaniec stał się świadomy istnienia swojego odpowiednika na innej Ziemi, pojawiły się dawno niewidziani bohaterzy,  inni z kolei zaginęli. Nie trzeba było długo czekać, aby w samodzielnej historii, Nieskończonej granicy, przedstawiono nowe zagrożenie. I właśnie na próbie zapobiegnięcia mu skupia się opowieść zawarta w recenzowanym tomie. 

Międzywymiarowa Liga Sprawiedliwości to drużyna złożona z członków z różnych rzeczywistości, działających pod dowództwem Prezydenta Supermana z Ziemi-23. Są oni niezwykle sprawnie działająca ekipą, podejmującą kolejne wyzwania bez wahania, i dającą niezwykły popis strategii i umiejętności w obliczu największych nawet zagrożeń. Działanie na arenie całego Multiwersum to nie lada wyzwanie, któremu potrafią oni sprostać w niezwykle widowiskowy sposób. Można byłoby się spodziewać, iż tytuł ten stanie się nieczytelny przez różnorodność wariantów bohaterów i światów, lecz Joshua Williamson (Flash z DC Odrodzenia) pokazuje, że jest niezwykle zdolnym architektem bogatych w szczegóły opowieści. Bez problemu udało mu się uniknąć chaosu, postacie nie skaczą bez ustanku od jednego świata do drugiego, lecz są w nich na tyle długo, by odbiorca mógł się zorientować w jego prawidłach. Co więcej, doskonale uwidocznione jest postępujące zniszczenie, a także uzasadnione zostaje pojawienie się nowego złoczyńcy, będącego nie lada wyzwaniem dla bohaterów. 

Całości nie udało się uciec od schematu walki z wiatrakami. Z góry wiadomo, jak skończy się niniejsza historia, a kibicowanie głównym bohaterom niekoniecznie ma sens. Ich wysiłki i tak spełzną na niczym, gdyż musi dojść do teasowanego na stronie tytułowej Mrocznego Kryzysu. Zostaje on zresztą zapowiedziany na samym końcu komiksu w formie dwóch tomach na kwiecień i maj 2024 roku. 

Różne światy wymagają różnych wizji artystycznych i tak się składa, że tom ten współtworzyło aż trzynastu rysowników. Dla niektórych mógłby to być powód do narzekania, jednak w tym przypadku wydaje się uzasadnione. Multiwersum powinno być różnorodne i takie też jest. Nie tylko ze względu na odmienność rodzaju stawianych realistycznych kresek, ale także odmienności zasad fizyki, czy rodzajów magii panujących na aktualnie odwiedzanej Ziemi. Wspólnym mianownikiem w warstwie graficznej jest kolorysta Hi-Fi, używający intensywnych barw, które nadają wielu kadrom nieco cukierkowatości. Gdy trzeba pokazać mrok, robi to również bez problemu, a końcowe sekwencje są tego dowodem. 

Jak pokazuje Joshua Williamson, można stworzyć intrygujący komiks stanowiący wprowadzenie do kolejnego Kryzysu, bez gubienia się w chaosie wynikającym z liczby postaci i światów. Sama historia jest na tyle ciekawe, iż chce się poznać ciąg dalszy, choć wiadomo, że ten zły musi dużo zabrać, żeby można było to potem odzyskać. Mam nadzieję, że scenarzysta nie zatraci się w swojej wizji i podaruje fanom komiksów świetną rozrywkę na wiosnę przyszłego roku. 

TECHNIKALIA:

Scenarzysta: Joshua Williamson, Dennis Culver

Ilustrator: Brandon Paterson, Andrei Bressan

Tłumacz: Tomasz Sidorkiewicz

Typ oprawy: twarda

Wydawca: Egmont

EAN: 9788328165212

Liczba stron: 176

Wymiary: 17.0×26.0cm

Data premiery: 6 grudnia 2023 roku. 

Dziękuję Wydawnictwu Story House Egmont za udostępnienie komiksu do recenzji. Jego przekazanie nie miało wpływu na moją opinię (Gdzieś jest świat, gdzie wszyscy mają wyje… na tę formułkę).

https://buybox.click/js/widget.min.js

Opublikowane przez Mikołaj

Komiksoholik z ADHD 🙃

2 myśli na temat “Międzywymiarowa Liga Sprawiedliwości

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Comixxy

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej