Wonder Woman. Odrodzenie: Kłamstwa (Bohaterowie i Złoczyńcy DC – tom 57)

Wonder Woman nie ominął delikatny restart związany z inicjatywą DC Odrodzenie. Założeniem tej linii jest opowiedzenie na nowo historii bohaterów z Uniwersum DC, jednocześnie zachowując wszystko to, co było najlepsze w poprzednich runach. W Kłamstwach za historię odpowiada Greg Rucka (Gotham Central, Lazarus), który stawia Dianę w niezwykle trudnej sytuacji zaszczucia i beznadziei. Pewnego razu zaczyna ona sobie zdawać sprawę z braku możliwości rozpoznania, co jest prawdziwym, a co fałszywym wspomnieniem. Zagadkową sytuację komplikuje dodatkowo brak możliwości odnalezienia drogi do Rajskiej Wyspy, miejsca będącego jej dawnym domem. Na szczęście, dobrze znane fanom tej postaci osoby takie jak Steve Trever (dawny ukochany) oraz Cheetah (rywalka), mogą jej pomóc w ustaleniu przyczyn braku możliwości zrozumienia zmian wokół księżniczki Amazonek.

Stali czytelnicy kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy DC już kilkukrotnie mieli okazję zapoznać się z opowieściami pisanymi przez Grega Ruckę. Tomy takie jak Wydział Gotham. Wrażliwe cele czy Projekt OMAC należą do czołówki moich ulubionych. Scenarzysta ten, niezwykle dobrze czuje się w Uniwersum DC, a ta wersja Wonder Woman nie jest jego pierwszą. Wystarczy przypomnieć sobie tom Wonder Woman. Orędowniczka jak i pozostałą część runu wydaną w Polsce przez Egmont. Zresztą ślady wcześniejszych dokonań Rucki da się zauważyć w trakcie czytania Kłamstw, podczas zamieszania ze wspomnieniami. Co więcej, nie tylko pomysły aktualnego scenarzysty są łatwo odczytywalne – uważni wypatrzą sceny wyciągnięte prosto z runu Briana Azzarello w ramach inicjatywy Nowe DC Comics. W tym momencie rodzi się oczywiste pytanie: czy takie połączenie starego i nowego z godnie z założeniami DC Odrodzenia działa zgodnie z założeniami decydentów DC? Odpowiedź z mojej strony jest prosta – tak. Udaje się tutaj utrzymać zainteresowanie dwóch grup czytelników. Wszystkim tym, którzy śledzą losy Diany od wielu lat, zostaje przedstawiona ciekawa, historia, która jest satysfakcjonująca, poprzez wykorzystywanie ogólnie lubianych motywów. Nowe osoby sięgając po przygody Wonder Woman, dostaną po prostu ciekawą opowieść, która od samego początku intryguje głównym wątkiem. Przy okazji tom ten znakomicie dawkuje kolejne, podstawowe elementy mitologi najbardziej znanej Amazonki.

Za rysunki odpowiada tutaj dwóch artystów. Pierwszy z nich, Matthew Clark, przygotował tylko otwarcie inicjatywy DC Odrodzenie w ramach serii o Wonder Woman o tytule Wonder Woman. Odrodzenie. Operuje on realistycznym stylem, jego wersja Diany jest muskularna, nawet trochę androgeniczna. Pozostałe postaci rysowane są bardzo dobrze z licznymi detalami, ciesząc czytelnicze oko. Tła są urozmaicone, nie ma tu mowy o nudzie, ani o pustych przestrzeniach. Kolory Jeremy’ego Colwella i Laury Martin nadają całości jaskrawego, lekko onirycznego klimatu. W głównej serii stery przejmuje Liam Sharp, którego  styl jest podobny, aczkolwiek jego wersja Wonder Woman jest bardziej delikatna. Nadal mamy tutaj możliwości podziwiania dużej ilości zarówno efektywnych, jak i efektownych rysunków, które intrygują od samego początku do końca. Kolory nałożyła tu Laura Martin, a całość jest bardziej mroczna, oddaje depresyjny nastrój oraz niepewność głównej bohaterki. 

Wonder Woman. Odrodzenie: Kłamstwa to przykład naprawdę udanego startu kolejnej inicjatywy w DC Comics. Ma ona duże szanse stać się za kilka lat jednym z bardziej rozpoznawalnych tytułów z tą bohaterką. Interesująca historia od dobrze znanego scenarzysty Grega Rucki wciąga, co dodatkowo podkreślają bardzo dobre rysunki. Szkoda, że ten tom został tak skąpo okraszony dodatkami. Wstęp i wywiad przybliżają osobę ilustratora Liama Sharpa, lecz mój apetyt na wiedzę był znacznie większy.

TECHNIKALIA:

Scenarzysta: Greg Rucka 

Ilustrator: Matthew Clark, Liam Sharp

Tłumacz: Robert Lipski, Anna Hikiert-Bereza

Typ oprawy: twarda

Data premiery: 11 października 2023 roku

Wydawca: Hachette

ISBN: 978-83-282-3536-6

Liczba stron: 168. 

Zawartość: Wonder Woman: Rebirth oraz Wonder Woman (vol. 5) #1, 3, 5, 7, 9, 11

Porównanie z wydaniem Egmont

Wonder Woman – Kłamstwa ukazało się wcześniej w Polsce 7 grudnia 2017 roku za pośrednictwem Wydawnictwa Egmont. Dla mnie nie jest to jednak dubel, jest to mój pierwszy kontakt z tą opowieścią, więc chętnie zabrałem się do lektury. Posiadaczy poprzednika może przekonać kilka dodatkowych stron, a w tym:

  • wstęp Nicka Johnsa
  • wywiad z Liamem Sharpem.

Poniżej porównanie kwestii technicznych.

Rozmiar:

  • po prawej Egmont: 165×255
  • po lewej Hachette: 175×262.

Grubość:

  • u góry Egmont: 144
  • na dole Hachette: 168.

Zawartość:

  • po lewej Hachette
  • po prawej Egmont.

Wydanie Egmont zawiera wstęp Małgorzaty Chudziak.

Zawartość:

  • po lewej Hachette
  • po prawej Egmont.

Wydanie Egmont zawiera wydzieloną część z całostronicowymi okładkami.

Opublikowane przez Mikołaj

Komiksoholik z ADHD 🙃

2 myśli na temat “Wonder Woman. Odrodzenie: Kłamstwa (Bohaterowie i Złoczyńcy DC – tom 57)”

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Comixxy

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej