Piąty tom przygód Fantastycznej Czwórki w ramach kolekcji Marvel Origins to kolejna porcja różnorodnych przygód Pierwszej rodziny Marvela. Czytelnik ma okazję poznać w niej Rama-Tuta, jedno ze wcieleń Kanga, którego aktualnie kreuje się na następnego wielkiego złoczyńcę w MCU (Kinowe Uniwersum Marvela). Dwa kolejne debiuty to występy Molecule Mana i Hate Mongera, których perypetie nie są zbyt obszerne, bowiem zajmują po jednym zeszycie. Pozostałe dwie opowieści to możliwość przekonania się, że niektórzy wrogowie nie dają za wygraną i pojawiają się po raz kolejny. Tradycyjne, wprowadzają oni chaos w życiu Fantastycznej Czwórki, a ta musi zastanowić się mocno, jak ich pokonać.

Stan Lee nie ustawał w wymyślaniu coraz to bardziej wciągających historii. Niektórym mogłoby się wydawać, że poprzedni tom zawierał opisy kolejnego dnia w pracy grupy superbohaterów. W niniejszym zbiorze pięciu zeszytów z długiej historii Fantastycznej Czwórki czytelnik jest zaskakiwany zmianami. Najbardziej istotną wydaje się rozszerzenie mocy Susan, Niewidzialnej kobiety, której zyskuje dodatkowe możliwości. Nie może być zaskoczeniem, że sposobność, by je wykorzystać pojawia się niemalże od razu. Fani Uniwersum Marvela mogą również zapoznać się z pojawieniem Nicka Fury’ego, który przynosi ciekawą misję od CIA, polegającą na uratowaniu ciemiężonego kraju. To istotny moment, gdyż dowiadujemy się o wojskowych korzeniach ówczesnej inkarnacji Reeda Richardsa.

Jeśli chodzi o rysunki to cały czas mamy możliwość podziwiania wizji Jacka Kirby’ego. W tym tomie wyróżniają się dwie lokacje. Pierwszą z nich jest starożytny Egipt, z charakterystycznymi budowlami i pomnikami dla tego okresu, ozdobione licznymi hieroglifami oraz nietknięte zębem czasu Sfinks. Drugie miejsce, to kraj pokryty dżunglą, do którego została wysłana Fantastyczną Czwórkę mającą pomóc utrzymać rząd ustanowiony przez USA. Dobrze jest czasem spojrzeć na drzewa, które tak rzadko pojawiają się w lokacjach pełnych budynków i maszyn.

Ewidentnie widać, że na tym etapie twórcy dostrzegli powtarzalność swoich historii, co doprowadziło do wprowadzenia nowych aspektów mocy Susan, obecnością kolejnych postaci z innych zakątków Uniwersum oraz podkręcaniem atmosfery pomiędzy członkami drużyny. Mało jest chwil, w których można złapać oddech, cały czas coś się dzieje, co rusz pojawia się coś interesującego. Muszę szczerze przyznać, iż piąty zbiór przygód Fantastycznej Czwórki zawiera więcej dialogów w porównaniu do poprzedniego. Miało to oczywiście wpływ na odbiór całości, ale nie mogę powiedzieć, że męczyłem się podczas czytania. Są to nadal porywającej historie, które dowodzą ogromnej wyobraźni Stana Lee. Dodatki tu obecne dobrze uzupełniają całość wrażeń z lektury komiksu, oferując ciekawostki z pierwszych lat działalności Marvela.

TECHNIKALIA:
Scenarzysta: Stan Lee
Illustrator: Jack Kirby
Tłumacz: Jakub Jankowski
Korekta: Paweł Timofiejuk
Typ oprawy: twarda
Data premiery: 20 czerwca 2023
Wydawca: Hachette
ISBN: 978-83-282-4635-5
Liczba stron: 114.


Jedna odpowiedź na “Fantastyczna czwórka 5 (Marvel Origins – tom 12) ”