Komiks i My. Magazyn komiksowy, nr 1(13)/2022

Magazyn Komiks i My jest propozycją dla tych wszystkich wielbicieli ciekawej kreski, którzy prócz walorów estetycznych cenią sobie historię i wspierają polskich twórców. To moje pierwsze spotkanie z tym magazynem; do recenzji otrzymałam ostatni jego zeszyt oraz poprzednie, zawierające ilustrowane opowiadanie Lucja.

Czy jest to czasopismo warte polecenia? Ocenić to możecie sami, inwestując stosunkowo niewielkie pieniądze. Magazyn ukazuje się w pewnych odstępach czasowych, a cena ostatniego numeru stanowi równowartość dwóch paczek papierosów. Zacznijmy od opowiadania, które naprawdę mocno przykuło moją uwagę, czyli historii rudowłosej mieszkanki postapokaliptycznej Nowej Ziemi. Scenariusz komiksu napisał Sławomir Zajączkowski, a za jego szatę graficzną odpowiada Marek Baranowski – utalentowany student wydziału grafiki warszawskiej ASP. Pod płaszczykiem historii o młodej, skłonnej do depresyjnych nastrojów Lucji, twórcy przeszmuglowali mocno filozoficzne treści.

Lucja oraz jej kumple zamieszkują Fiasko – nieudaną inwestycję kolonizatorów, porzuconą na pastwę losu wraz z jej mieszkańcami i zapomnianą tak przez bogów, jak i innych mieszkańców galaktyki. Surowe życie wydobywa na światło dzienne najgorsze ludzkie instynkty, ponieważ tylko w ten sposób możliwe jest przetrwanie w niegościnnym środowisku. Raz na jakiś czas miasto odwiedzają przedstawiciele władz, rozrzucając paczki zawierające artykuły pierwszej potrzeby. Lucja podświadomie czuje, że takie życie zupełnie jej nie odpowiada, a gdy spotyka na swej drodze tajemniczego rozbitka, postanawia mu pomóc.

Konstrukcja fabuły, pomimo krótkiej formy i lapidarnych dialogów, jest mocno wciągająca. Nietrudno zauważyć tu nawiązania do komunizmu, choć akcja toczy się w fantastycznym świecie, w dalekiej przyszłości. Czytelnik zostaje pozostawiony – co osobiście bardzo lubię – z wieloma pytaniami o sens istnienia, wartość przyjaźni, moc intuicji oraz męczeństwo.

Historia została świetnie narysowana; niektóre plansze są pozbawione dialogów i to szata graficzna odpowiada w tych miejscach za naprawdę umiejętne budowanie akcji.

Oprócz zakończenia historii o Lucji w numerze otrzymujemy czarno-biały reprint Dziupli Piotra Zdrzynickiego. Autor z właściwym sobie humorem opowiada historię dzielnego rycerza, który postanowił uratować królewnę przed smokiem. Krótka, rzeczowa i niezwykle zabawna forma; naprawdę warto ją przeczytać.

Znajdziemy tu także drugą część planowanej serii krótkich historii ze świata Futuro Darko autorstwa Krzysztofa Nowaka. Wielbiciele komiksu polskiego otrzymują ciekawe artykuły na temat rozwoju tego gatunku w czasach PRL i na początku lat 90-tych XX wieku.

Magazyn ma swoich stałych odbiorców i jest tworzony z serca, nie zaś dla pieniędzy. Dużym plusem są tu nawiązania historyczne, promocja polskich twórców sztuki komiksu – w tym jego adeptów. Uwagę przykuwają okładki. Minusem według mnie jest sam układ magazynu. Naprawdę ciekawe, fantastycznie narysowane historie takie jak Lucja rozstrzelone są aż w trzech numerach. Co prawda każdorazowo redakcja załącza krótkie streszczenie wydarzeń z poprzedniego odcinka, jednak czytelnik na jakiś czas pozostaje w zawieszeniu, zmuszony oczekiwać zakończenia historii. W numerze brak również ujednolicenia tematyki; być może to właśnie spowodowało falę krytyki, z którą mierzą się wydawcy. Wielbiciele komiksu porównując magazyn z choćby Metal Hurlant mają prawo czuć się zalani różnymi treściami, niekoniecznie spójnymi tematycznie. W ogóle natomiast nie rozumiem publicznego linczu dokonanego na okładce poprzedniego numeru Komiks i My.

Czy polecam? Na pewno wielbicielom komiksu polskiego. Wydawcy sugeruję ewentualne rozważenie zmiany układu historii w taki sposób, by każde z ilustrowanych opowiadań zawierało się w jednym zeszycie.
Dziękuję za udostępnienie do recenzji aż czterech numerów, dzięki którym mogłam nie tylko liznąć temat, ale troszkę głębiej poznać ideę czasopisma.

https://www.facebook.com/profile.php?id=100063453105738

TECHNIKALIA:
Komiks i My. Magazyn komiksowy
Numer: 1(13)/2022
Redaktor naczelny: Sławomir Zajączkowski
Zespół: Grzegorz Weigt, Krzysztof Zajączkowski, Krzysztof Wyrzykowski
Współpraca przy zeszycie 13: Marek Baranowski, Piotr Zdrzynicki, Krzysztof Nowak, Przemysław Mazur, Mieczysław Skalimowski
Wydawnictwo: ARKA

Cena: 32 zł
ISSN 2450-8527

Opublikowane przez Czarymary

Fotografia, książki, komiksy, magia. buycoffee.to/Czarymary

2 myśli w temacie “Komiks i My. Magazyn komiksowy, nr 1(13)/2022

    1. Super! Cieszymy się bardzo. U nas będzie więcej i mam nadzieję, że Komiks i My też będzie więcej publikował (nie wiem do końca, którego z nas dotyczy Twój komentarz 🤣). Pozdrawiam Cię ❤️ Pozdrawiam Córcię, uściskaj ją mocno od Czarymary. Namaste 🙏 kochane

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: