Brygada

Brygada to tego rodzaju lektura, którą czytelnik może pokochać lub znienawidzić. Wydanie polskie obejmuje dwa albumy z planowanych trzech, toteż z utęsknieniem oczekuję na publikację w języku ojczystym domykającą serię.

Autor przenosi nas w chaotyczny, pełen potworów świat zasnuty gęstą, złowrogą mgłą. Znaczna część akcji rozgrywa się w pełnej niebezpieczeństw kniei, przemierzanej przez krnąbrną grupę krasnoludów pod dowództwem Ivro.

Lud krasnoludów pozostaje w stanie wojny z czarnymi elfami. Na swej drodze postaci napotykają mnóstwo niebezpieczeństw – upiory, wrogie wojska, ogromne potwory, a przede wszystkim własne słabości.

Tym, co zniechęci część czytelników, jest charakterystyczny i nowatorski sposób prowadzenia narracji.

Fabuła wydaje się być pocięta, nieoczywista; czytelnikowi niezwykle łatwo zgubić się w niej – podobnie jak bohaterom w magicznej mgle. Poszczególne akty tej historii nie są w sposób wyraźny oddzielone, wskutek czego czytelnik odnosi wrażenie braku linearności. Bywa to dość męczące.

Historia bazuje na licznych niedopowiedzeniach; kierowana jest do świadomego odbiorcy, gotowego przeczytać komiks dwa lub więcej razy. Choć nie brak tu dynamicznych i krwawych epizodów, akcja toczy się dość nieśpiesznie. Niespodziewane zakończenie sprowadza czytelnika tak naprawdę do punktu wyjścia.

Rysunek jest typowy dla Fernandeza; uwagę przykuwa niebanalna kolorystyka, charakterystyczna kreska, zagospodarowanie kadru i umiejętne budowanie napięcia. Szata graficzna wciągnęła mnie doszczętnie w tajemniczy świat zbudowany przez autora.

Z całą pewnością ewentualne wydanie trzeciego albumu tej serii udzieli odpowiedzi na wiele pytań nurtujących czytelnika.

Nie jest to komiks oczywisty, wymaga myślenia i daje przestrzeń czytelnikowi na własną interpretację. Mnie osobiście mocno przypadł do gustu z racji niebanalnego sposobu przedstawienia oklepanych w fantastyce wątków – wiedźm, krasnoludów, elfów, potworów – jak również podjętej gry z czytelnikiem i zabawy formą.

TECHNIKALIA:
Scenariusz i ilustracje: Enrigue Fernandez
Tłumaczenie: Marta Waluk
Typ oprawy: twarda
Wydawca: Studio Lain
ISBN-13:9788395058769
Liczba stron: 96
Format: 210×297 mm
Data wydania: 15 listopad 2018

Opublikowane przez Czarymary

Fotografia, książki, komiksy, magia. buycoffee.to/Czarymary

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: